Reklama

Mam talent

Skandal w "Mam talent". Wyciekły kompromitujące nagrania!

Jednym z jurorów brytyjskiej wersji "Mam talent!" jest David Waillams, ceniony komik i aktor. Na Wyspach kochany za swój nietuzinkowy humor, a w programie lubiany za docenianie oryginalnych występów. Teraz wybuchł skandal z jego udziałem - wyciekło nagranie, na którym obraża uczestników programu!

Jednym z jurorów brytyjskiej wersji "Mam talent!" jest David Waillams, ceniony komik i aktor. Na Wyspach kochany za swój nietuzinkowy humor, a w programie lubiany za docenianie oryginalnych występów. Teraz wybuchł skandal z jego udziałem - wyciekło nagranie, na którym obraża uczestników programu!
David Walliams tym razem przesadził? /Jeff Spicer / Contributor /Getty Images

David Walliams jest na ustach całej Wielkiej Brytanii. Tym razem nie śmieją się z jego żartów, a są zażenowani zachowaniem jurora "Mam talent". Znany z dość specyficznego, rubasznego poczucia humoru komik tym razem przesadził. 

Na nagraniu, które wyciekło do mediów słyszymy Walliamsa bardzo szczerze i nieprzyjemnie komentującego uczestników. Pochodzi ono z dogrywanych "wypełniaczy" do show, podczas których sędziowie rozmawiają o uczestnikach. Tym razem zbyt szczerze.

Skandal w "Mam talent". Wyciekły kompromitujące nagrania!

Na jednym z nagrań z 2020 roku jeden ze starszych metryką uczestników miał wdać się w dyskusję z jurorami, która była zwykłym przekomarzaniem się. Jak cytuje "The Guardian", Walliams miał usłyszeć pewną uszczypliwość w swoim kierunku. Po tym, jak tylko uczestnik opuścił scenę, nazywany wcześniej "seniorem", za moment został przez jurora trzykrotnie nazwany "c*pą".

Reklama

Inna sytuacja działa się nieco później i była jeszcze mocniejsza w wydźwięku. Zaraz po zejściu ze sceny juror miał określić młodą uczestniczkę jako "podobną do nudnych dziewczyn, które spotykasz w pubie i które chcą, żebyś się z nimi przespał, ale ty nie masz na to ochoty". 

Prawnicy Davida Walliamsa już zabrali głos broniąc swojego klienta. Argumentują, że były to słowa wypowiedziane jako prywatny komentarz i nie były przeznaczone do telewizyjnej emisji. Juror jednak przeprosił za swoje zachowanie w specjalnym oświadczeniu.

"To były prywatne rozmowy i - jak to bywa w przypadku rozmów z przyjaciółmi - nie miały zostać upublicznione" - poinformował.

Nie wiadomo, czy sytuacja będzie kosztować jurora miejsce przy stole jurorskim. "Mam talent" w Wielkiej Brytanii jest nadal jednym z najpopularniejszych programów telewizyjnych.