Reklama

Idol

Jakub Krystyan w "Idolu": Motywacji mi nie brakuje

- Wiem sam po sobie, że czasami emocje biorą górę i nie mamy wpływu na to co się stanie - podsumowuje pierwszy odcinek "Idola" na żywo Jakub Krystyan.

- Dam z siebie wszystko - podkreśla stanowczo Jakub Krystyan, który w "Idolu" miał spore problemy w etapie teatralnym.

Mocno zbudowany uczestnik nie ukrywa, że motywacji mu nie zabraknie (sam jest trenerem personalnym).

W środę (12 kwietnia) w "Idolu" rozpoczęły się odcinki na żywo. Ósemka finalistów wykonywała wybrane przez siebie piosenki. Co tydzień będzie odpadać jeden uczestnik - do dogrywki staje dwójka z najmniejszą liczbą głosów telewidzów. Wówczas ostateczną decyzję podejmują już jurorzy. Zwycięzca programu zdobędzie 250 tys. zł i kontrakt płytowy.

Reklama


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Idol (tv) | Jakub Krystyan