Reklama

Eurowizja 2022

Enej o Kalush Orchestra oraz Eurowizji w Mariupolu: "To byłaby rzecz wyjątkowa"

Muzycy grupy Enej w rozmowie z Plejadą skomentowali zwycięstwo Kalush Orchestra na tegorocznej Eurowizji. Powiedzieli także co sądzą o pomyśle zorganizowania kolejnej edycji konkursu w Mariupolu.

Muzycy grupy Enej w rozmowie z Plejadą skomentowali zwycięstwo Kalush Orchestra na tegorocznej Eurowizji. Powiedzieli także co sądzą o pomyśle zorganizowania kolejnej edycji konkursu w Mariupolu.
Muzycy Enej o przyszłorocznej Eurowizji /Pawel Wodzynski /East News

Przypomnijmy, że Krystian Ochman (posłuchaj!) w finale Eurowizji dzięki głosom widzów i jurorów w generalnej klasyfikacji zajął 12. miejsce. Zwycięzcą konkursu została Kalush Orchestra z Ukrainy z piosenką "Stefania" (sprawdź!).

Mająca w swoim składzie muzyków pochodzenia ukraińskiego grupa Enej, od początku rosyjskiej inwazji aktywnie włączyła się w akcję pomocy naszym wschodnim sąsiadom.

Reklama

W swojej twórczości grupa od początku łączy folkowe brzmienia z Polski i Ukrainy. Jednym z najważniejszych ukraińskich utworów dla formacji jest "Bilia Topoli" z płyty "Paparanoja".

Sprawdź tekst piosenki "Bilia Topoli" w serwisie Tekściory.pl!

Enej nie wystąpiłby na Eurowizji?

Muzycy w rozmowie z Plejadą zdradzili, czy zgadzają się ze zwycięstwem ukraińskich reprezentantów.

"Bardzo się cieszę, że Ukraina wygrała. W obecnej sytuacji szczególnie, ale do mnie trafia Kalush Orchestra i to połączenie z narodowymi elementami. Cenię reprezentantów, którzy nie są czyjąś kopią, ale pokazują trzon i to, że wywodzą się z danego kraju. Tam widać i słychać elementy folkloru i estetyki ukraińskiej, nam też zawsze było do tego blisko" - powiedział Piotr Sołducha, wokalista zespołu.

Artysta odniósł się także do słów Wołodymyra Zełenskiego, który zapewnił, że w przyszłym roku konkurs odbędzie się w Mariupolu.

"Pojawia się nuta nadziei, każdy by chciał, żeby Eurowizja w przyszłym roku odbyła się w Mariupolu. To byłaby rzecz wyjątkowa. Trzymamy kciuki, bardzo w to wierzymy, że w przyszłym roku ten konkurs odbędzie się w Ukrainie, w wyzwolonym kraju, gdzie ludzie będą serdecznie przyjmować nas wszystkich" - dodał.

Czy Enej chciałby wystąpić na Eurowizji? Sołducha uważa, że byłby to dla nich zbyt duży stres, którego nie chcieliby wziąć na swoje barki, natomiast puzonista Jakub Czaplejewicz zwraca uwagę na inny problem.

"Wyklucza nas regulamin, bo jest ograniczenie liczby osób na scenie, a nas jest za dużo, więc nie podejmujemy nawet tego tematu" - mówi.