Reklama

Eurowizja 2017

Eurowizja 2017: Pracowite święta Kasi Moś. Wystąpiła w Madrycie

Kasia Moś 15 kwietnia pojawiła się na ostatniej imprezie eurowizyjnej. Według fanów konkursu Polka podczas próby generalnej przed występami w Kijowie wypadała bardzo dobrze, a w trasie koncertowej nie przeszkodziła jej nawet choroba.

Kasia Moś zaprezentowała piosenkę "Flashlight" w Madrycie

Przypomnijmy, że Kasia Moś z piosenką "Flashlight" w polskich preselekcjach uzyskała najwyższe noty od składu jurorskiego, a w głosowaniu publiczności zajęła drugie miejsce. To sprawiło, że to właśnie ona będzie reprezentować Polskę podczas 62. Konkursu Piosenki Eurowizji.

Reklama

Do tej pory Moś wystąpiła w Kijowie, Rydze, Londynie, Tel Awiwie, Amsterdamie, a 15 kwietnia pojawiła się na ostatniej, oficjalnej imprezie eurowizyjnej w Hiszpanii. Polka oraz inni wykonawcy zaśpiewali w Madrycie. 

"Bardzo żałuję, że nie będę mogła spędzić świąt z rodziną" - mówiła przed występem piosenkarka w programie "Halo Polonia", prowadzonym przez Marka Sierockiego.

Wokalistka błyszczała nie tylko na scenie, ale również na czerwonym dywanie. Jej kreacją, uszytą przez firmę Mario Menezi, zachwycali się komentatorzy. 

Menezi szyje również sukienkę dla Moś na występ w Kijowie (projekt stworzyła matka wokalistki). W rozmowie z Party piosenkarka przyznała również, że w trakcie półfinału Eurowizji na scenie towarzyszyć będzie jej brat Mateusz, który zagra na skrzypcach.

Dziennikarze i blogerzy zajmujący się tematyką eurowizyjną podkreślają, że jedynie Moś i Czeszka Martina Barta zjawiły się na każdej imprezie promującej tegoroczną Eurowizję. Jednak to nie koniec wojaży naszej reprezentantki po kontynencie - 20 kwietnia wystąpi na specjalnym koncercie w Czechach pt. "Eurovision Meets Jazz" .

Intensywna trasa koncertowa i zmęczenie odbiło się na zdrowiu Moś. Polka ponownie się przeziębiła, co utrudniało jej śpiewanie w trakcie koncertów. "Ostatni czas i zmiany temperatur sprawiły, że znów jestem chora" - mówiła w rozmowie z Markiem Sierockim wokalistka.

Kasia Moś zachwyca na koncertach eurowizyjnych, jednak bukmacherzy wciąż są pozostają niewzruszeni jej wysiłkami. Według najnowszych notowań Polka może mieć problemy z awansem do finału Eurowizji. Przewiduje się, że wokalistka znajdzie się na 11. miejscu, a pewni awansu mogą być reprezentanci Szwecji, Armenii i Grecji. Nieco cieplej na temat szans w półfinale piosenkarki wypowiedzieli się czytelnicy bloga eurowizyjnego Wiwibloggs, którzy Moś dają szóste miejsce w półfinale.

Tegoroczna edycja Eurowizji odbędzie się w dniach 9-13 maja w Kijowie na Ukrainie. Półfinały zaplanowane zostały na 9 i 11 maja (Polska wystąpi w pierwszym jako 11.), a 13 maja widzowie obejrzą koncert finałowy.

INTERIA.PL

Reklama