Reklama

Eurowizja 2017

Eurowizja 2017: Kim jest Salvador Sobral?

Zaskakującym zwycięzcą Eurowizji został Portugalczyk Salvador Sobral. "Dość plastikowych piosenek" - powiedział na scenie po wygranej.

Radość Salvadora Sobrala w finale Eurowizji 2017

Zaśpiewany w jego ojczystym języku utwór "Amar Pelos Dois" to kameralna, wręcz jazzująca ballada, niepasująca do stereotypowych wyobrażeń na temat Eurowizji. Żadnego baletu czy tancerzy, oszałamiających wizualizacji - po prostu wokalista stojący na mniejszej scenie wśród publiczności i jego głos.

Reklama

"Magia, geniusz, piękne" - zachwycał się Artur Orzech, komentujący konkurs w TVP.

Portugalczyk do finału awansował z pierwszego półfinału (wiadomo, że w nim zwyciężył), w którym występowała także reprezentantka Polski Kasia Moś.

Salvador Sobral w przeciwieństwie do naszej wokalistki nie pojawił się na żadnym z koncertów inaugurujących festiwal tłumacząc, że chce się skoncentrować tylko na występie w Kijowie. Okazało się, że po zwycięstwie w portugalskich preselekcjach trafił do szpitala w związku z poważnymi kłopotami z sercem.

Mimo problemów zdrowotnych (każda wysiłek fizyczny dla Sobrala mógł nieść poważne konsekwencje) piosenkarz zdecydował się na przyjazd na Eurowizję i odniósł sukces. Teraz Sobrala czeka kolejna walka, tym razem o życie. Portugalczyk pilnie potrzebuje przeszczepu serca i jeżeli do końca roku nie znajdzie się dla niego dawca, wokalista może umrzeć.

Sprawdź tekst piosenki "Amar Pelos Dois" w serwisie Teksciory.pl

Przez chwilę nawet brana była opcja, że zamiast Salvadora w Kijowie na scenie wystąpi jego starsza o dwa lata siostra Luisa Sobral, autorka "Amar Pelos Dois". To z nią 27-latek wystąpił na scenie w duecie po tym, jak ogłoszono, że został on zwycięzcą 62. Konkursu Piosenki Eurowizji.

"To miłosna piosenka. Smutna" - opowiadał reprezentant Portugalii.

Sobral ma w dorobku debiutancki album "Excuse Me" z sierpnia 2016 r., który w jego ojczyźnie dotarł do 10. miejsca na liście bestsellerów.

Salvaro na konferencjach prasowych na Eurowizji występował w bluzie z napisem "S.O.S. Refugees" i apelował o pomoc dla uchodźców.

Jak ujawnił oficjalny blog eurowizyjny - wiwibloggs.com - Europejska Unia Nadawców prosiła Sobrala, aby nie pojawiał się na konferencjach w wspomnianej bluzie, gdyż według nich napis zawierał polityczny przekaz, a takich EBU stara się unikać na imprezie. Szefowa portugalskiej delegacji, Carla Bugalho, zdementowała natomiast plotkę, według której Unia Nadawców zakazała noszenia bluzy Sobralowi.

Wokalista odpowiedział EBU, że wciąż będzie nosił bluzę, gdyż według niego, napis nie ma charakteru politycznego, a jest humanitarnym przekazem do ludzi.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Salvaro Sobral | Eurowizja 2017