Reklama

Eurowizja 2017

Dlaczego Kasia Moś przegrała? Paweł Kukiz zna odpowiedź

W sieci rozgorzała dyskusja na temat powodów, które sprawiły, że Kasia Moś zamiast zająć czołowe miejsca na Eurowizji, zajęła piąte miejsce od końca. Paweł Kukiz uznał, że Polka nie miała przy okazji swojego występu "żadnego podtekstu".

Kasia Moś zajęła 22. miejsce w finale Eurowizji, co zostało przyjęte jako porażka

Kasia Moś 13 maja w finale (odbywał się w Międzynarodowym Centrum Wystawienniczym w Kijowie) zaprezentowała piosenkę "Flashlight". Polka wystąpiła jako druga, przed Białorusią.

Reklama

Mimo pozytywnych ocen jej występu przez internautów, Polka nie zachwyciła telewidzów oraz jurorów, zdobywając 64 punkty (23 od jurorów, 41 od telewidzów) i plasując się na 22. miejscu.

Najwięcej, bo aż 10 punktów, otrzymaliśmy w głosowaniu od widzów z Wielkiej Brytanii, siedem punktów trafiło do nas od Irlandii, pięć od Szwecji, cztery od Belgii, trzy od Islandii, Norwegii i Włoch, dwa od Niemiec i Austrii, a punkt od Francji i Holandii.

Sprawdź tekst piosenki "Flashlight" w serwisie Teksciory.pl!

Natychmiast po porażce Moś zaczęto szukać przyczyn tak słabego wyniku. W komentarzach internauci zaczęli dywagować, czy problemem było to, że w Europie nas nikt nie lubi, czy też piosenka wokalistki była po prostu zbyt słaba.

Wiele osób chwaliło wykonanie piosenki przez Kasię Moś, jednak zwracano uwagę, że kompozycja stworzona dla niej niczym się nie wyróżniała i ginęła wśród innych występów.

Inne światło na Eurowizję rzucił natomiast Paweł Kukiz (pisownia oryginalna):

"Gdyby Kasia Moś tuż przed Eurowizją np. wyszła za mąż za uchodźcę z ISIS albo zapuściła brodę, czy przynajmniej publicznie, ze sceny, zelżyła jakiegoś świętego katolickiego lub oskarżyła Polskę o obozy koncentracyjne i nazizm, to mielibyśmy szansę na podium... A tak normalnie, bez żadnego 'podtekstu' to cóż....niestety piąta. Od końca" - napisał na Facebooku wokalista oraz poseł.

Post Kukiza wywołał sporą burzę na Facebooku. Część osób zgodziła się z jego teorią, podając za przykład zwycięzcę, Salvadora Sobrala, który na konferencjach prasowych na Eurowizji pojawiał się w bluzie z napisem "S.O.S. Refugees".

Warto jednak dodać, że Eurowizja stara się być konkursem apolitycznym, co również tłumaczono Portugalczykowi. Europejska Unia Nadawców prosiła go o niezakładanie bluzy, gdyż według EBU napis na niej miał charakter polityczny. Sobral uznał jednak, że nadal będzie ją nosił.

Inni komentujący post Pawła Kukiza zwracali uwagę na fakt, że Portugalczyk wypadł najlepiej i wyróżniał się na tle innych wykonawców.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Moś | Paweł Kukiz | Eurowizja 2017