39-letniemu Robertowi Lyonsowi grozi nawet kara dożywotniego więzienia za morderstwo, którego dokonał w 2008 roku. Ofiara została bestialsko pobita i otrzymała też wiele ciosów nożem.
Matka mężczyzny została m.in. dwukrotnie uderzona w głowę butelką koniaku i została aż dziewięciokrotnie pchnięta nożem w plecy.
Atak był tak brutalny i bestialski, że jeden z noży użytych przez Roberta Lyonsa złamał się, a drugi wygiął.
Mężczyzna, który od wielu lat zmaga się z problemami psychicznymi i miał problemy z opanowaniem ataków agresji, zabił matkę, ponieważ ta nie pozwoliła zadzwonić mu do przyjaciela w sprawie biletów na koncert Avril Lavigne.
"Myślę, że jurorzy wydali odpowiedni werdykt" - powiedziała serwisowi My Fox Chicago zdruzgotana siostra bliźniaczka zamordowanej.
Przeczyta również:
Avril Lavigne dziękuje polskim fanom
Avril Lavigne płakała naprawdę
Fanka wystraszyła gwiazdę. Zobacz!
Zobacz teledyski Avril Lavigne na stronach INTERIA.PL!









