Reklama

Z żywym lub martwym

Brytyjska gwiazda soulu Joss Stone opowiedziała portalowi INTERIA.PL o swoim niezwykłym duecie z nieżyjącą już legendą muzyki pop, Deanem Martinem.

Joss Stone wzięła udział w nagraniu albumu legendarnego wokalisty popowego oraz aktora, Deana Martina, nieżyjącego już od blisko 12 lat.

Reklama

Na płytę "Forever Cool", która ukaże się pod koniec 2007 roku, znalazły się jego największe przeboje, wykonane w duetach głównie z gwiazdami debiutującymi już po jego śmierci.

Oprócz Joss Stone swoje partie wokalne dograli tak różni artyści, jak Robbie Williams, Tiziano Ferro, Martina McBride, Chris Botti, a nawet legendarny Charles Aznavour, czy aktor Kevin Spacey.

- Słuchałam muzyki Deana Martina i wiedziałam o nim od jakiegoś czasu. Generalnie zapytano mnie, czy nie chciałabym być częścią tego projektu, a ja powiedziałam, że oczywiście.

- Kocham śpiewać z kimkolwiek, żywym czy martwym - powiedziała nam otwarcie Joss Stone.

- To jest jak przekazać swoją muzykę i doświadczyć innego stylu, co dla mnie jest bardzo ważne na całe życie.

- Wyrażanie siebie na różne sposoby to niezła zabawa. I jest to honor, gdy proszą cię o wzięcie udziału na takim albumie, ponieważ Dean Martin był całkiem niesamowity w historii muzyki - opowiada o swoim udziale Stone.

Przeczytaj cały wywiad z Joss Stone .

Zobacz teledyski Joss Stone na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Stone | Joss Stone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje