Wybrał się pod ukochany dom Violetty Villas i pokazał przykre kadry. Rezydencja diwy popada w ruinę
Violetta Villas ostatnie lata swojego życia spędziła w ukochanym domu w Lewinie Kłodzkim. Po jej śmierci willa stała się przedmiotem rodzinnych sporów, a następnie zaczęła popadać w ruinę. Niedawno to miejsce z wyjątkową historią postanowił odwiedzić pisarz Michał Witkowski. W swoich mediach społecznościowych podzielił się przykrymi kadrami i refleksją na temat posiadłości diwy. Jak wygląda obecnie rezydencja Violetty Villas?

Violetta Villas była jedną z najsłynniejszych diw polskiej sceny. Artystka urodziła się w Belgii, lecz całe swoje życie oddana była Dolnemu Śląskowi i miejscowości Lewin Kłodzki. Tu się wychowywała i tutaj spędziła także ostatnie chwile swojego życia.
Muzyką zaczęła interesować się już w młodości - nauczyła się gry na przeróżnych instrumentach, potrafiła tańczyć i dysponowała słuchem absolutnym. W dalszych latach kariery jej wokalem o ogromnej skali zachwycali się zarówno słuchacze, jak i eksperci. Występowała na prestiżowych scenach we Francji, Kanadzie czy USA i miała okazję wykonywać duety m.in. z Frankiem Sinatrą czy Deanem Martinem.
Przez życie w nieustannym blasku fleszy artystka nabawiła się problemów. Jej życie prywatne nie było usłane różami - media spekulowały o licznych romansach, a rodzina twierdziła, że Villas ma zaburzenia urojeniowe. Ostatnie lata swojego życia diwa spędziła pod opieką lekarzy, w domowym zaciszu w Lewinie Kłodzkim, gdzie prowadziła schronisko dla zwierząt. Zmarła 5 grudnia 2011 r.
Po śmierci Violetty Villas jej ukochany dom stał się przedmiotem sporów
Dom przy ul. Obrońców Warszawy 31, w którym Violetta Villas spędziła wiele lat, po śmierci artystki stał się przedmiotem sporów. Majątek został bowiem przepisany opiekunce, Elżbiecie Budzyńskiej. Po przeprowadzonym postępowaniu sądowym testament uznano za nieważny, a posiadłość trafiła w ręce syna piosenkarki, Krzysztofa Gospodarka.
Rodzina chciała utworzyć w domu muzeum poświęcone pamięci gwiazdy i wystawić liczne pamiątki związane z jej karierą. Pomysł nie został jednak zrealizowany - zabrakło środków i wsparcia ze strony gminy. W ostatnich latach willa stała więc pusta i wygląda na to, że z dnia na dzień staje się coraz bardziej zapomniana.
Michał Witkowski odwiedził zapomniany dom legendy. Mieszkanie Violetty Villas popada w ruinę?
O tym, jak mieszkanie z historią zamienia się w ruinę przekonał się na własne oczy Michał Witkowski - pisarz znany m.in. z głośnej powieści "Lubiewo". W jego mediach społecznościowych pojawiły się kadry z wycieczki do Lewina Kłodzkiego. Będąc w okolicy sprawdził, jak wygląda obecnie dom legendarnej Violetty Villas i podzielił się ze swoimi obserwatorami przykrą refleksją.
"Obecnie cała ta posiadłość robi wrażenie ponurej ruiny, pogoda w tym też nie pomaga. W brudnych oknach widnieją zakurzone, sztuczne kwiatki, tynk odłazi, ogród jest mały (...). Z jednej strony idzie ruchliwa droga, więc po tamtej połowie domu cały czas się ma szum samochodów pod oknami" - napisał Witkowski na Facebooku.

Oto, jak wygląda obecnie dom Violetty Villas w Lewinie Kłodzkim. Pisarz pokazał przykre kadry
Ceniony pisarz zwrócił uwagę na to, że willa musiała prezentować się naprawdę luksusowo w latach 90. Zauważył taras i antenę satelitarną, na które nie mogło wówczas pozwolić sobie większość Polaków. Witkowski wspomniał także o latarniach, oświetlających wejście na wzgórze - na którym położony jest dom. Zdaniem odwiedzającego zostały one postawione specjalnie na życzenie artystki.
"Co ciekawe, całe wejście na to wzgórze jest dokładnie oświetlone latarniami, jakich nigdy nie było na polskim rynku latarniowym, bardzo nowoczesnymi w kształcie i wyraźnie jest to zrobione specjalnie dla Violetty, powiew pewnego luksusu jest więc już na wejściu" - kontynuował w swoim wpisie Michał Witkowski.
"Gdyby nie ta ruchliwa droga pod oknami, to można by powiedzieć, że miejsce jest pięknie położone. Ale czuć ten smutek, jaki skorodował ostatnie lata Violetty" - czytamy na Facebooku pisarza.










