Wstrząsające słowa Stanisława Soyki w trakcie ostatniej próby. "Nie wiem, czy dotrwam do jutra"
W ramach Top of the Top Festivalu wspólnie na jednej scenie wystąpić miała Natalia Grosiak i Stanisław Soyka. Jednak tuż przed koncertem legendarny wokalista zmarł. Artystka wyznała, co muzyk powiedział jej po próbie.

Top of the Top Festival w Sopocie zakończył się w wyjątkowo smutny sposób. Stanisław Soyka zmarł na chwilę przed swoim występem. Artysta zdążył jednak pojawić się jeszcze na próbach, gdzie wspólnie z wokalistką Mikromusic, Natalią Grosiak wykonał przebój "Cud niepamięci". Nagrania z przygotowań do koncertu opublikowane zostały na oficjalnych profilach TVN w mediach społecznościowych. Materiał nie wskazywał na to, by muzyk był osłabiony, jednak słowa, które wypowiedział do piosenkarki dziś mogą wywoływać niemały szok.
Co Stanisław Soyka powiedział Natalii Grosiak po próbie?
W rozmowie z Anitą Werner w programie "Fakty po Faktach", Natalia Grosiak wspomniała o momencie, w którym poinformowano o śmierci Stanisława Soyki. Informacja wstrząsnęła wokalistką oraz pozostałymi muzykami występującymi na festiwalu.
"Siedziałam w garderobie, już gotowa, pomalowana, ubrana i czekałam na sygnał od produkcji. Nagle przyszedł reżyser i powiedział, że coś się wydarzyło, ale jeszcze nie wiedziałam co. Dopiero później doszła do nas wiadomość o śmierci. Utrzymywano to przed nami w tajemnicy, żeby nas chronić przed szokiem" - mówiła Grosiak.
Artystka opowiedziała również o emocjach, jakie towarzyszyły jej w trakcie występu z legendarnym wokalistą na jednej scenie. Przyznała, że było to dla niej "spełnienie marzeń". Grosiak wspomniała również o wstrząsających z perspektywy czasu słowach, które Stanisław Soyka powiedział do niej podczas próby.
"Nie wiem, czy dotrwam do jutra" - miał powiedzieć muzyk.








