Reklama

"Wiśnia" o Dodzie i Justynie

Michał Wiśniewski komentuje na swoim blogu pyskówkę pomiędzy Dodą i Justyną Steczkowską. Do sprzeczki doszło podczas ostatniego programu "Gwiazdy tańczą na lodzie".

Przypomnijmy, że jeszcze niedawno lider Ich Troje był w pokojowych stosunkach z piosenkarką. Później Doda dała kontrowersyjny wywiad, wypowiadając się m.in. na temat Wiśniewskiego. Ten nie pozostał dłużny, broniąc na blogu zaatakowanej przez Dorotę Rabczewską Justyny Steczkowskiej.

Reklama

"Gdy podałem jej rękę, to myślałem, że ten ptasi móżdżek zrozumie intencję kogoś, kto chce dla niej dobrze? Jak dla każdego. Kiedy ze względu na to co zrobiła, by wygrać festiwal - pomyślałem: Rozumiem, że to w temacie. Nie odzywałem się ani słowa. Kiedy wspólnie z beznadziejną Qoorwin-Piotrowską lizały sobie d**y pomyślałem: Okay - ścierka ścierką, ale nie ruszaj, bo cię posądzą o to, że i w ogóle... Ale teraz przybiła pionę totalnej głupocie..." - Wiśniewski przechodzi do pyskówki Dody ze Steczkowską.

"Poznałem Justynę kilka lat temu i pomijając fakt, że pochodzi z rodziny z tradycjami, jest osobą niezwykle ambitną, szczerą, a przede wszystkim otwartą na innych. A tak w jednym słowie: cudowną. Normalną" - chwali Michał.

"Ja rozumiem, że oglądalność, że Doda wygrała festiwal. Też do mnie dociera, że Viva wysłała ją na orbitę. Szanuję... ale to, że szczeka do Steczkowskiej - nigdy...".

"TVP 2, a i tym samym producent, popisał się chamstwem w stylu tego wpisu, który celowo pokazuje, że wszystko można!" - kontynuuje lider Ich Troje.

"W życiu nie zapłacę abonamentu... Taki wasz zysk z tej Lody... NIGDY...".

"Widać było, że Justynę zamurowało. Przegrała bitwę, ale Wojna już dawno wygrana. Tylko Loda nie ma o tym zielonego pojęcia. Już dziś każdy rozmawia z nią patrząc w cycki i śmiejąc się z jej bełkotu. Wow".

"Justyna... zrezygnuj z walki z Panią? Pokaż klasę i utwierdź wszystkich w przekonaniu, że wszystko co różowe w tym programie... śmierdzi..." - kończy Michał Wiśniewski.

Zobacz teledyski Ich Troje, DodyJustyny Steczkowskiej na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama