W sieci zawrzało po interakcji Julii Wieniawy z młodą fanką. "Ale to było wredne"
Julia Wieniawa znów znalazła się w ogniu krytyki internautów, tym razem po nagraniu z młodą fanką, która poprosiła ją o udział w tiktokowym wyzwaniu. W oczach wielu komentujących gwiazda zareagowała na prośbę dziewczynki z wyższością, co wywołało burzliwą dyskusję w sieci.

Do sieci trafił film nagrany za kulisami jednego z koncertów Julii Wieniawy. Młoda fanka, stojąc obok wokalistki, zapytała: "Na ile lajków przyjedziesz do mnie do szkoły?", wyjaśniając, że chodzi o szkolę w Katowicach. Wieniawa po chwili namysłu odpowiedziała: "Około milion. Zrobicie to? Powodzenia", śmiejąc się przy tym do kamery.
Samo wyzwanie nie byłoby niczym wyjątkowym - podobne challenge są na TikToku codziennością - jednak uwagę internautów zwrócił ton wypowiedzi i mimika Wieniawy. Według części komentujących w jej głosie miała wybrzmiewać ironia i lekceważenie, co sprawiło, że sympatia wielu osób skupiła się po stronie nastolatki.
Burza w komentarzach po reakcji Julii Wieniawy
Post fanki szybko zaczął zbierać polubienia - pod nagraniem pojawiły się tysiące komentarzy. Część internautów postanowiła pomóc dziewczynce dobić do miliona lajków, traktując to jako rodzaj misji, by zmusić Wieniawę do odwiedzin szkoły. Jeszcze więcej osób skupiło się jednak na ocenie zachowania gwiazdy.
"Ale to było wredne…", "Daje lajka ale mimo wszystko wrednie się zachowała", "znajdź fajniejszą gwiazdę, wartą tego miliona", "Ale słabe….aby tylko nie przyjechać" - czytamy w komentarzach. Widzowie zarzucali Wieniawie, że zamiast wesprzeć entuzjazm młodej fanki, zbyła ją zbyt wygórowanym i mało realnym progiem lajków.
Kolejna fala hejtu wokół Julii Wieniawy
Sytuacja z TikToka zbiegła się w czasie z inną falą komentarzy pod adresem Julii Wieniawy. Kilka dni wcześniej gwiazda była ostro oceniana po występie w "Mam talent!", kiedy pojawiła się w prześwitującej sukience i dopasowanym body. Internauci krytykowali jej stylizację i sylwetkę, a w sieci posypały się kąśliwe i bodyshamingowe wpisy.
Wieniawa w "Dzień Dobry TVN" przyznała, że krytyka wciąż potrafi ją zranić, mimo że stara się do niej podchodzić z dystansem. Podkreśliła, że ludzie często nie wiedzą, kogo tak naprawdę oceniają - czy dana osoba nie mierzy się z problemami zdrowotnymi, hormonalnymi czy psychicznymi - i przyznała wprost, że sama ma problemy hormonalne.








