W latach 80. byli wielkimi gwiazdami! Erasure kończy z występami po 40 latach działalności
Vince Clarke, będący połową kultowego brytyjskiego duetu Erasure, przekazał do mediów przykre wieści. Synthpopowy zespół rezygnuje z koncertowania po 40 latach działalności scenicznej. "Nie chcę być bardzo stary i wychodzić na scenę" - podkreśla muzyk.

Duet Erasure tworzą Andy Bell oraz Vince Clarke (znany również z Depeche Mode). Grupa założona została w 1985 r. w Londynie. Przez ostatnich 40 lat kariery zyskali miano jednego z najważniejszych zespołów synthpopowych Wielkiej Brytanii. W swojej twórczości łączą taneczne bity z chwytliwymi melodiami i emocjonalnymi tekstami. Nagrali ponad 20 albumów i wylansowali przeboje takie jak "A Little Respect", "Sometimes", "Always" czy "Who Needs Love (Like That)".
Jesienią 2025 r. muzycy zagrali razem serię koncertów w rodzinnej Wielkiej Brytanii. Były to pierwsze występy Bella i Clarke'a jako Erasure od czterech lat. Co ciekawe, artyści nie zapraszali fanów na zwyczajne występy, a promowali je jako "wieczory łączące dyskusje z elementami występów na żywo, a także innymi niespodziankami".
Duet Erasure kończy z koncertowaniem po 40 latach! Tak Vince Clarke tłumaczy decyzję
Teraz okazuje się, że mogły to być ostatnie występy na żywo w karierze synthpopowego duetu. Vince Clarke udzielił bowiem niedawno wywiadu dla "The New Cue", w którym zapytany został o "najodważniejszą decyzję w swojej karierze". Bez zawahania odpowiedział: "Zakończenie koncertowania".
Po chwili muzyk rozwinął swoją myśl, wyjaśniając, że nie czerpie przyjemności z pokazywania się na scenie, będąc w swoim wieku. "To wyglądało tak, że Andy Bell i ja zagraliśmy te koncerty dla fanów przed świętami i było świetnie, ale… trudno to wyjaśnić… najprostsza odpowiedź brzmi: po prostu nie chcę być bardzo stary i wychodzić na scenę. Po prostu nie chcę już tego robić" - skwitował Clarke.
Po chwili artysta dodał, że dla niego najważniejsza jest praca w studiu i kreowanie nowych melodii, a nie spotkania z fanami i prezentowanie muzyki na żywo. "Najlepszą częścią tworzenia muzyki jest dla mnie sam proces, a nie późniejsze jej słuchanie. Nigdy nie słucham naszych starych nagrań, chyba że muszę, bo gramy je na koncertach. Najważniejszy jest proces" - wyjawił Vince Clarke.
Andy Bell i Vince Clarke mają własne projekty poza Erasure
Wypowiedź brytyjskiego muzyka wywołała poruszenie wśród fanów i sprawiła, że wielu z nich już żegna się z Erasure. Wynika z niej bowiem, że po 40 latach działalności scenicznej duet nie zamierza już więcej koncertować. Na oficjalny komunikat i potwierdzenie przez drugiego członka zespołu będzie trzeba jednak jeszcze zaczekać.
Obecnie obaj muzycy Erasure skupiają się na innych projektach. Andy Bell koncertuje solowo, promując swój trzeci solowy album "Ten Crowns", wydany w 2024 r. Z kolei Vince Clarke założył zupełnie nowy zespół - Doublespeak - w którym pojawił się Neil Arthur z Blancmange oraz producent Benge. Grupa zadebiutuje albumem zatytułowanym po prostu "Doublespeak", którego premiera już w maju tego roku. Krążek nie będzie zawierał autorskich utworów, a covery słynnych przebojów w elektronicznych aranżacjach.







![Brad Mehldau i Christian McBride w Katowicach: „90 minut maestrii” [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MN4VR27UP0VDA-C401.webp)


