7 listopada minie 10 lat od śmierci Leonarda Cohena. Przypomnijmy, że autor przeboju "Hallelujah" zmarł 17 dni po premierze ostatniej płyty "You Want It Darker". Miał 82 lata.
Współproducentem tego albumu był syn Leonarda, Adam Cohen. To właśnie on był również odpowiedzialny za ukończenie wydanego w 2019 r. pośmiertnego albumu "Thanks for the Dance" (ścieżki wokalne Leonarda pochodzą z sesji do "You Want It Darker").
Adam Cohen z synem w hołdzie dla Leonarda Cohena
Adam Cohen przypomni najsłynniejsze piosenki swojego ojca podczas trasy "Everybody Knows". Razem z najbliższymi przygotowuje specjalny hołd dla muzyka. Po raz pierwszy na scenie wspierać go będzie wnuk Leonarda - 19-letni Cassius Cohen.
Na razie ogłoszono szczegóły listopadowych koncertów w Kanadzie (Montréal, Québec City, Toronto). Na 2027 r. planowane są kolejne występy w Europie. Niewykluczone, że trasa dotrze również do Polski, gdzie Leonard Cohen cieszył się niezwykłą popularnością dzięki tłumaczeniom Macieja Zembatego. "Muzyka Cohena trafiała w ogólny, melancholijny nastrój, jaki panował w Polsce. Nie potrafiliśmy ocenić jakiej wartości jest jego poezja" - tłumaczył w rozmowie z PAP dziennikarz Piotr Bratkowski.
Podczas trasy koncertowej po Polsce w 1985 roku, Cohen występował przy pełnych salach w Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie. Spotkał się także z Lechem Wałęsą, ówczesnym przywódcą Solidarności. "Pochodzę z kraju, w którym nie panują takie napięcia, jak w Polsce. Szanuję waszą walkę. Może to was zaskoczy, ale szanuję obie strony tego konfliktu" - mówił podczas koncertu w warszawskiej Sali Kongresowej w 1985 roku. "By iść naprzód, Europa potrzebuje i prawej, i lewej nogi (...) Chciałbym powiedzieć liderom lewicy i prawicy: ja śpiewam dla wszystkich. Moja pieśń nie ma partii ani flagi" - podkreślał.
W późniejszych latach regularnie odwiedzał Polskę, gdzie oklaskiwały go pełne hale. Dodajmy, że dziadek Leonarda, Lyon Cohen, pierwszy prezes Canadian Jewish Congress, wyemigrował do Kanady z Suwałk.
Na trasie "Everybody Knows" najsłynniejszym utworom Cohena towarzyszyć będą starannie dobrane materiały archiwalne - zdjęcia i nagrania filmowe. Wkrótce mają zostać ogłoszeni goście specjalni. W 2017 r. w Montrealu odbył się koncert w hołdzie Cohenowi, podczas którego wystąpili m.in. Lana Del Rey, Feist, Damien Rice, Courtney Love i The Lumineers.
"Chciałbym, żeby moje piosenki przetrwały tyle czasu, ile przeciętne volvo. Czyli około 30 lat" - wyznał w jednym z wywiadów Leonard Cohen, który powtarzał, że śpiewem zajął się, ponieważ zrozumiał, że nie uda mu się wyżyć z pisania.











