Reklama

Uderzył narzeczoną w twarz? Zaprzecza

Brytyjski wokalista Lee Ryan został oskarżony o pobicie narzeczonej. Piosenkarz miał uderzyć w twarz Samanthę Miller w trakcie przejażdżki samochodem po Londynie. Zdarzenie miało miejsce w środę (18 sierpnia).

Incydent potwierdził rzecznik prasowy londyńskiej policji, który ujawnił, że znany z boysbandu Blue Lee Ryan został aresztowany. Piosenkarza zwolniono po wpłaceniu kaucji.

Reklama

Narzeczona wokalisty wezwała policję, a Lee Ryan został aresztowany w swoim domu w południowym Londynie. Piosenkarz odmówił złożenia zeznań i nie przyznał się do winy.

"Lee w 100 procentach jest niewinny pobicia. Będzie walczył z tymi oskarżeniami w sądzie" - oznajmił rzecznik prasowy byłego wokalisty Blue.

Pierwsza rozprawa ma odbyć się 27 sierpnia.

Dodajmy, że Lee Ryan i Samantha Miller mają syna.

Lee Ryan po raz kolejny ma kłopoty z prawem. W 2007 roku piosenkarz został aresztowany po tym, jak zaatakował kierowcę taksówki. Sąd skazał artystę na 300 funtów grzywny, a wokalista przekonywał, że został sprowokowany, bo "jest sławny".

Natomiast w zeszłym roku Lee Ryan był przesłuchany przez policję, która podejrzewała wokalistę o palenie marihuany.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: twarzy | rzecznik prasowy | wokalista | piosenkarz | narzeczona | Lee Ryan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje