To jeden z największych przebojów Krzysztofa Krawczyka. Niewielu wie, że napisał go zupełnie inny gwiazdor!
Krzysztof Krawczyk był jedną z legend polskiej sceny muzycznej. Nieodżałowany wokalista wylansował wiele ponadczasowych przebojów, a jednym z największych był utwór "Chciałem być". Okazuje się, że choć słowa piosenki wydają się niezwykle szczere, wcale nie opowiadają o prawdziwych marzeniach Krawczyka. Tekst hitu napisał bowiem zupełnie inny polski muzyk!

Krzysztof Krawczyk to jedno z największych nazwisk polskiej sceny muzycznej. Artysta zapisał się w historii jako niezwykle charyzmatyczny wokalista solowy, jak i były członek kultowego zespołu Trubadurzy. Pokolenia Polaków do dziś nucą jego wielkie przeboje, takie jak "Parostatek", "Trudno tak" (nagrane w duecie z Edytą Bartosiewicz) czy "Bo jesteś ty".
Do największych hitów w karierze Krzysztofa Krawczyka należy także piosenka "Chciałem być". Choć słuchacze usłyszeli ją pierwszy raz w 2002 r., gdy znalazła się na albumie "Bo marzę i śnię", prawdziwym przebojem stała się dopiero dwie dekady później. Już na samym początku okazała się ulubieńcem fanów, jednak popularność na szerszą skalę zdobyła pod koniec życia Krawczyka. Młode pokolenie zaczęło traktować ją jako swoisty hymn wolności i pogoni za marzeniami. Artysta występował z przebojem na juwenaliach i festiwalach w całym kraju.
"Chciałem być" to największy przebój Krzysztofa Krawczyka. Słowa napisał zupełnie inny polski gwiazdor
Wielu fanów do dziś sądzi, że tekst "Chciałem być" wyszedł prosto z serca Krzysztofa Krawczyka i opowiada o jego przeszłości oraz młodzieńczych pragnieniach. Okazuje się jednak, że prawda jest zupełnie inna. Słowa ponadczasowego przeboju napisane zostały bowiem przez zupełnie innego artystę! Warstwą liryczną kompozycji zajął się Maciej Maleńczuk, a muzykę skomponował Robert Gawliński.
Lider zespołu Pudelsi w tekście zawarł swoje osobiste marzenia, lecz jak się później okazało, z wieloma z nich Krawczyk się utożsamiał. Wątki biograficzne znalazły odzwierciedlenie w życiu legendarnego wokalisty, więc Maleńczuk postanowił oddać mu tę piosenkę. Były członek Trubadurów sporo podróżował, zapełniał wielkie sale koncertowe, "skasował kilka bryk", lecz jeden wers utworu nie zgadzał się z jego prawdziwą historią.
Poruszający utwór legendarnego muzyka jest kłamstwem? Krzysztof Krawczyk wcale o tym nie marzył!
"Maleńczuk zaskoczył mnie znajomością mojej biografii, chyba że mamy punkty zbieżne" - mówił Krzysztof Krawczyk w jednym z wywiadów dla Interii. Okazuje się jednak, że w dziecięcych pragnieniach autor tekstu nieco minął się z prawdą. Do marzeń Krawczyka nie należały bowiem morskie podróże. W 2012 r., zapytany o to, kim chciał zostać, gdy był jeszcze bardzo młody, odpowiedział jasno.
"Na pewno nie marynarzem, jak w tej piosence, ale po kolei chciałem być strażakiem, lekarzem pogotowia, bokserem lub szermierzem zawodowym, z racji obecności w mojej rodzinie tych właśnie zawodów" - dowiedzieli się fani przy okazji wizyty piosenkarza w "Dzień Dobry TVN".









