Taylor Swift zarobiła dla nich krocie. Uchroniła mały sklep przed splajtowaniem
Globalna sława Taylor Swift przekłada się na zyski nie tylko dla niej samej. Jak ogłosił jeden z winylowych sklepów, twórczość wokalistki jest kluczowym elementem zarobku firmy.

Niezależne sklepy płytowe, a tym bardziej winylowe, często znajdują się na skraju bankructwa. Choć płyty winylowe wciąż cieszą się (głównie online) sporą popularnością, stacjonarne sklepy nadal mają problemy. Zmagają się między innymi z wysokimi czynszami, związanymi z utrzymaniem lokalu w niepewnej dobie nieruchomości na wynajem.
Twórczość Taylor Swift pomaga przedsiębiorcom. Mogą liczyć na wsparcie fanów wokalistki
Niezależny sklep płytowy "Vertigo Vinyl" ujawnił, że sprzedaż zaledwie dwóch albumów Taylor Swift przyniosła w zeszłym roku dochód w wysokości 128 000 tys. dolarów. "Sama sprzedaż Taylor Swift wystarcza nam na opłacenie rocznego czynszu" - przyznali właściciele sklepu, którzy z pewnością już nie mogą doczekać się na dostawę nowego wydawnictwa popularnej piosenkarki.
Taylor Swift niedawno z zaskoczenia ogłosiła swoją 12. płytę "The Life of a Showgirl", która na półki sklepowe ma trafić już 3 października br. Projekt posiada wiele wersji okładkowych, które pojawią się również na winylach, więc niezależne sklepy płytowe mogą spokojnie szykować się na kolejny zastrzyk gotówki.









