Kulminację sukcesu Taylor Swift mogliśmy oglądać w zeszłym roku. Trasa koncertowa "The Eras Tour" została okrzyknięta najbardziej dochodową trasą w historii. Dzięki 21 miesiącom grania oraz odwiedzania fanów artystka pobiła rekord. Okazuje się, że jej trasa koncertowa zaowocowała zyskiem szacunkowo 2,2 mld dolarów. Nic więc dziwnego, że po 149 koncertach w 51 miastach wokalistka została szanowanym potentatem biznesowym.
Taylor Swift i Jack Antonoff 5 lat temu stworzyli "folklore". "Nigdy jej tego nie zapomnę"
Albumy "Red", "1989", "Lover" i inne, żeby nie wymieniać wszystkich, zyskały miano kultowych, a niemal wszystkie utwory, nawet te niesinglowe, cieszą się wielką popularnością nie tylko wśród zagorzałych fanów. Taylor Swift wyruszyła w światową trasę koncertową po opublikowaniu w 2022 roku świetnie przyjętego, przez fanów oraz krytyków, albumu "Midnights".
Choć artystka wydawała po drodze kolejne "re-releases", w trakcie koncertowania nie zabrakło oczywiście publikacji premierowego materiału. "The Tortured Poets Department" wypromował takie utwory jak "Fortnight", "Who's Afraid of Little Old Me?" czy "I Can Do It With a Broken Heart". Post Malone i Florence Welch znaleźli się na krążku wyprodukowanym przez Jacka Antonoffa, muzyka, kompozytora, a prywatnie przyjaciela Swift, który pomagał również gwieździe w czasach pandemii.
Zobacz również:
"Folklore" to ósmy album studyjny Taylor Swift, który został wydany 24 lipca 2020 roku nakładem wytwórni Republic Records. Warto przypomnieć, iż projekt został stworzony podczas izolacji spowodowanej przez pandemię, a artystka współpracowała ówcześnie z Aaronem Dessnerem i długoletnim współpracownikiem oraz przyjacielem Jackiem Antonoffem. Płyta była albumem-niespodzianką - projekt został zapowiedziany na Instagramie wokalistki zaledwie parę godzin przed wydaniem, co spotkało się z szaloną reakcją fanów.
Dzisiaj, pięć lat po tym, gdy album trafił na sklepowe półki, fani gwiazdy wspominają czas, w którym został opublikowany. Jedni mówią na portalu X o nostalgii, drudzy dzielą się na Instagramie smutkiem i wspomnieniami, które w 2020 roku zapoczątkowała twórczość Taylor Swift.
Płyta "folklore" wypromowała takie utwory jak "Cardigan", "Exile", "Mirrorball", "August" czy "This Is Me Trying". "To ona uratowała nas w pandemii", "Nie wiem, jak bym przeżyła 2020 rok bez 'folklore'", "Miałam wtedy ciężki czas, a Taylor wyskoczyła nagle z nową muzyką. Nigdy jej tego nie zapomnę, jest najlepsza", "Jej muzyka uratowała mnie, gdy byłam ciężko chora. Po prostu postawiła mnie na nogi" - wspominają fani pod jednym z fanowskich kont na Instagramie, skupiających się na aktualizacjach z życia Swift.











