Tatu były wielkimi gwiazdami lat 2000. Zmieniły się nie do poznania
Przed laty duet t.A.T.u. królował na listach przebojów. Julia Wołkowa i Lena Katina zachwycały słuchaczy przebojami takimi jak "All the Things She Said" czy "Not Gonna Get Us", aż do rozpadu w 2011 roku. Piosenkarki niedawno pojawiły się znowu razem na scenie, a fani, publikujący nagrania z koncertu nie kryją zachwytu.

We wczesnych latach 2000. przeboje t.A.T.u. dominowały wszelkie listy przebojów w Europie. Julia Wołkowa i Lena Katina były wielkimi gwiazdami, a hity "All the Things She Said" czy "Not Gonna Get Us" usłyszeć można było niemal wszędzie. Dodatkowy rozgłos zapewnił im rzekomy romans artystek, który jak się później okazało, był jedynie zagrywką marketingową, co wywołało spore oburzenie zarówno w mediach, jak i wśród fanów, którzy zwyczajnie poczuli się oszukani. Ich głośna kariera trwała do 2011 roku, gdy poinformowano o rozpadzie duetu. Najwierniejsi miłośnicy zespołu domagali się jednak powrotu na scenę.
Duet t.A.T.u. znowu razem. Jak zmieniły się piosenkarki?
Lata próśb w końcu zaowocowały. W 2022 roku artystki dały koncert w Dinamo Stadium w Mińsku. Na kolejny występ fani czekać musieli rok. Teraz na platformie "TikTok" pojawiły się nagrania z najnowszego show Tatu. Komentarze jasno dają do zrozumienia, że fani bawili się świetnie.
Internauci zwrócili uwagę także na przemianę wokalistek. Choć Lena Katina na przestrzeni lat oczywiście wydoroślała i zmieniła swój stylu ubioru, nie należy to do najbardziej szokujących zmian, z kolei Julia Wołkowa zmieniła się nie do poznania. Piosenkarka przez liczne zabiegi medycyny estetycznej całkowicie różni się wyglądem w stosunku do czasów największej popularności na scenie.








