Za pomysłem nagrania "Bohemian Rhapsody" grupy Queen na ulicach Paryża stoi francuski pianista Julien Cohen, który cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych. Na TikToku obserwuje go ponad 9,2 mln osób, na Instagramie śledzi ponad 7,3 mln, a profil na Facebooku polubiło ponad 5,8 mln.
"Cała piosenka, jakiej nigdy nie śniłeś zobaczyć ani usłyszeć... Z 30 muzykami i śpiewakami na ulicach Paryża" - czytamy w opisie nagrania, które obecnie viralowo podbija sieć.
Zobacz również:
"Bohemian Rhapsody" grupy Queen na ulicach Paryża. Wideo hitem sieci
Wśród 30 zaangażowanych uczestników znaleźli się m.in. wokalne trio DDKN, kontratenor Michaël Koné oraz 11-letni gitarzysta Olly Pearson, który w brytyjskim "Mam talent" dwukrotnie zdobył Złoty przycisk.
Największą furorę robi jednak odpowiedzialny za główne partie wokalne Mickey Callisto, 28-latek rodem z Sunderlandu. Szeroka publiczność miała okazję poznać go wiosną tego roku w brytyjskim "Mam talent" (ostatecznie dotarł do półfinałów). Na castingu brawurowo zaśpiewał balladę "Who Wants to Live Forever" grupy Queen, błyskawicznie wywołując porównania do legendarnego Freddiego Mercury'ego.
To właśnie m.in. Freddiemu Mercury'emu i grupie Queen Mickey Callisto podziękował w nagraniu na Instagramie, gdy okazało się, że paryska wersja "Bohemian Rhapsody" po 50 latach od premiery oryginału cieszy się tak wielkim powodzeniem.
"Pierwsza część ma już ponad 70 mln wyświetleń w ciągu 20 godzin i jest to kompletne szaleństwo" - nie dowierza na Instagramie Julien Cohen.
Kim jest Mickey Callisto?
Pod tym pseudonimem na scenie występuje wokalista Michael Spence. Jego wciąż niespełnionym marzeniem jest występ na stadionie Wembley. W 2023 r. wypuścił debiutancką EP-kę "Homospace", a w sierpniu do sieci trafił nowy singel "Supernova".
"Jego misja? Nieść nadzieję i pozytywność w świecie, który staje się coraz trudniejszy" - czytamy w opisie Mickeya Callisto w serwisie Spotify.










