Pięciokrotnie nagradzana Grammy Shania Twain wydała w sumie sześć albumów studyjnych, które łącznie sprzedały się w nakładzie przekraczającym 100 mln egzemplarzy, co czyni z Kanadyjki jedną z najbardziej dochodowych gwiazd country na świecie. Przeszła też do historii jako pierwsza artystka z trzema kolejnymi albumami mającymi diamentowy status (ponad 10 mln sztuk).
"The Woman In Me", "Come On Over" i "Up!" mają ponad 30 platynowych wyróżnień. Dodajmy, że "Come On Over" w USA w notowaniach Nielsen SoundScan (od 1991 r.) zajmuje drugie miejsce w gronie największych bestsellerów, ustępując jedynie "czarnej płycie" Metalliki.
Do największych przebojów artystki należą m.in. "Any Man of Mine", "That Don't Impress Me Much", "You're Still the One" oraz "Man! I Feel Like A Woman".
Shania Twain we wzruszającym hołdzie dla matki. Nie doczekała jej sukcesów
60-letnia wokalistka 24 lipca wypuści swoją nową płytę "Little Miss Twain", którą zapowiada tytułowy singel. Piosenka nagrana w duecie z legendą country Tanyą Tucker przenosi słuchaczy do dzieciństwa Shanii w Kanadzie.
"'Little Miss Twain' to autobiograficzna piosenka. Opowiada o moim dzieciństwie i pierwszych doświadczeniach jako młodej artystki, ale także o tym, jak ważna w moim życiu była muzyka Tanyi. Wspominam swoją naiwność, gdy marzyłam o tym, by zostać kolejną Tanyą Tucker. Nikt w branży muzycznej nie spojrzałby na mnie i nie pomyślał, że tak się stanie, ale moja mama była przekonana, że prędzej czy później właśnie tak będzie. Często zastanawiam się, co by pomyślała, gdyby mogła zobaczyć wszystko, co wydarzyło się w moim życiu" - opowiada Shania Twain.
Kanadyjska wokalistka przyszła na świat 28 sierpnia 1965 roku jako Eilleen Regina Edwards w Timmins w Ontario. Wychowała się w biedzie - jej rodzice rozwiedli się, gdy miała zaledwie dwa lata. Po ich rozstaniu zamieszkała z matką Sharon i siostrami. W domu się nie przelewało, więc jako kilkulatka występowała razem z domowym zespołem w lokalnych klubach, by pomóc finansowo swojej rodzinie.
Sharon ponownie wyszła za mąż za Jerry'ego Twaina z plemienia Odżibwejów. Poszerzona rodzina (poza trójką córek Sharon para doczekała się syna; adoptowali też siostrzeńca Jerry'ego po śmierci matki dziecka) przyjęła nazwisko Twain, które w języku Indian oznacza "w drodze".
Po śmierci matki Shania Twain przerwała karierę. Debiut okazał się klapą
W 1987 roku doszło do tragedii - w wypadku samochodowym zginęła jej matka i ojczym. Wówczas 22-letnia Shania zmuszona była przerwać początkującą karierę muzyczną i zaopiekować się młodszym rodzeństwem. Zadebiutowała na dobre w 1993 r., jednak album zatytułowany po prostu "Shania Twain" okazał się komercyjną klapą. Wznowiono go w 2000 r. na fali sukcesów kolejnych płyt, które podbijały listy przebojów, i to wówczas udało mu się dobić do statusu platyny.
To właśnie z Sharon Twain 8-letnia przyszła gwiazda jeździła śpiewać w barach. Matka zachęcała ją do poznawania repertuaru Tanyi Tucker - zarówno jako źródła inspiracji, jak i celu, do którego warto dążyć. To właśnie dlatego ją dojrzała Shania zaprosiła do wspólnego zaśpiewania.
"'Little Miss Twain' to symboliczne domknięcie historii i hołd dla kobiet, które ukształtowały drogę Shanii - od matki, która uwierzyła w jej przeznaczenie, zanim zrobił to ktokolwiek inny, przez artystki inspirujące jej muzyczną podróż, aż po kolejne pokolenia, na które sama wywiera wpływ" - czytamy w informacji o piosence.
Shania Twain wciąż zbiera pochwały od współczesnych artystów wychowanych na jej muzyce, takich jak Taylor Swift, Harry Styles, Kacey Musgraves, Haim, Carrie Underwood czy Avril Lavigne.
Nadchodzący album "Little Miss Twain" zapowiadany jest jako najbardziej osobiste wydawnictwo w imponującym dorobku Shanii, na którym sięga głęboko do swojej przeszłości i życiowych doświadczeń.
Shania Twain - niezwykła dziewczyna
W 2022 r. została bohaterką dokumentu Netflixa - "Not Just a Girl" ("Niezwykła dziewczyna"). Produkcja opowiada historię tytułowej "niezwykłej dziewczyny", która zdobyła międzynarodową sławę, przekraczając granice gatunków. Dokument pokazał historię jej sukcesów i porażek.
Dodajmy, że jej życie poza zawodowymi sukcesami obfitowało również w prywatne dramaty.
W połowie 1993 r. osobiście poznała starszego o 17 lat cenionego producenta Roberta Johna "Mutta" Lange, który miał na koncie sukcesy z takimi wykonawcami, jak m.in. The Boomtown Rats, AC/DC (płyty "Highway to Hell" i "Back in Black"), Foreigner, Def Leppard i Bryan Adams (obsypany nagrodami album "Waking Up the Neighbours"). Przez telefon przegadali wiele godzin, a spotkali się po raz pierwszy po sześciu miesiącach od pierwszego kontaktu. 28 grudnia 1993 r. wzięli ślub. Poza prywatną relacją małżonkowie stworzyli też zawodowy duet, bo Lange odpowiadał za brzmienie największych hitów swojej żony.
Po 15 latach związku, w maju 2008 r., ogłoszono szokującą separację Shanii Twain i Mutta Lange. Wokalistka odkryła, że jej mąż ma romans z jej asystentką i bliską przyjaciółką Marie-Anne Thiebaud. Rozwód z producentem sfinalizowała w czerwcu 2010 r., a Lange za nową partnerką wyprowadził się do Szwajcarii. Raptem pół roku później doszło do niecodziennej sytuacji - Shania Twain wyszła za Frederica Thiebaud, który był... mężem Marie-Anne.
Rozstanie z Muttem Lange mocno odbiło się na jej sytuacji psychicznej.
"Był taki okres w moim życiu, że było mi wszystko jedno, czy jutro nadejdzie. Ale przetrwałam to. Byłam w ruchomych piaskach. Spanikowałam, jak wszyscy, ale nie poddałam się. Znalazłam drogę wyjścia" - wspominała.
Shania Twain ostatecznie rozliczyła się z byłym mężem w piosence "Life About The Get Good" z płyty "Now" z 2017 roku.










