Shania Twain to jedna z najsłynniejszych kanadyjskich piosenkarek i autorek tekstów. Popularność zdobyła dzięki hitom, takim jak "Man! I Feel Like A Woman" czy "You're Still The One", w których łączyła muzykę country z popem. Przyczyniła się do popularyzacji tego gatunku muzycznego poza granicami USA.
Nazywana przez fanów "Królową country popu" Shania Twain już jako dziecko pasjonowała się muzyką. W latach swojej młodości pracowała śpiewając w lokalnych barach, aby wspomóc finansowo rodzinę. Później przeprowadziła się do Toronto, gdzie próbowała rozwinąć swoją karierę na poważnie.
Lata 90. okazały się przełomowymi. Shania Twain zdobyła popularność albumem "The Woman in Me"
Przełomem dla artystki były lata 90. - wydała wówczas debiutancki album "Shania Twain" i choć nie odniósł on dużego sukcesu komercyjnego, młodą piosenkarką zainteresował się producent Robert John "Mutt" Lange (współpracujący m.in. z AC/DC czy Def Leppard). Mężczyzna najpierw zachwycił się twórczością Shanii, a później został jej mężem oraz współpracownikiem.
"The Woman in Me" to pierwszy album, który przyniósł wokalistce międzynarodowy rozgłos. Wydany został w 1995 r. i zawierał przeboje takie jak "Any Man of Mine" czy "Whose Bed Have Your Boots Been Under?". Dzięki niemu artystka zdobyła uznanie krytyków i wiele nagród - w tym Grammy za najlepszy album country.
Największym sukcesem komercyjnym kanadyjskiej piosenkarki był album "Come On Over", oddany w ręce fanów dwa lata później. Gwiazda trafiła z nim zarówno do ludzi uwielbiających country, jak i do miłośników popu i słuchaczy mainstreamowych. Krążek stał się najlepiej sprzedającym się albumem studyjnym nagranym przez kobietę w historii (słuchacze kupili ponad 40 mln egzemplarzy na całym świecie).
Shania Twain walczyła z problemami zdrowotnymi. Zniknęła ze sceny, bojąc się o uszkodzenie strun głosowych
W późniejszych latach Shania Twain w dalszym ciągu rozwijała swoją karierę muzyczną, lecz w 2003 r. nadszedł kryzys. Gwiazda country popu zniknęła ze sceny z powodu poważnych problemów zdrowotnych. Po latach wyznała, że zdiagnozowana u niej borelioza mogła wpłynąć na trwałe uszkodzenie strun głosowych. W 2008 r. przeszła przez kolejny trudny okres, związany z odkryciem niewierności męża i rozwodem.
Pomiędzy 2012 a 2014 r. kanadyjska piosenkarka zdecydowała się powrócić na scenę. Odbyła wówczas rezydenturę w Las Vegas, gdzie występowała w ramach serii koncertów "Shania: Still the One". W 2017 r. wydała pierwszy po 15-letniej przerwie album, zatytułowany "Now". Płyta ukazywała niezależność artystki i udowadniała, że pomimo upływu lat, Shania wciąż zachwyca energią i głosem.
Obecnie Shania Twain uchodzi za ikonę popkultury. Ma na swoim koncie pięć statuetek Grammy, kilkadziesiąt platynowych wyróżnień płyt, trzy albumy diamentowe i miano jednej z najbardziej dochodowych gwiazd country na świecie. Inspirują się nią współcześni artyści, tacy jak Taylor Swift, Harry Styles, Kacey Musgraves czy Avril Lavigne. Choć może pochwalić się stosunkowo długim stażem scenicznym, wciąż występuje i zachwyca publiczność swoją młodzieńczą energią.
Co robi obecnie Shania Twain? Zachwyciła widzów festiwalu w Kanadzie
Za miesiąc kończąca okrągłe 60 lat Shania Twain wystąpiła ostatnio jako główna gwiazda wieczoru na kanadyjskim festiwalu w Quebec. Przedostatniego dnia imprezy zaprezentowała fanom spektakularne show, pełne energii i ponadczasowych przebojów. Organizatorzy zadbali o ciekawy line-up i najgorętsze nazwiska, wśród których znaleźli się także m.in. Rod Stewart, Hozier czy Avril Lavigne.

Shania podczas koncertu wręcz epatowała młodzieńczą energią. Pomimo wieku, gwiazda wciąż stawia na skąpe stroje - wystąpiła w kusych spodenkach, a swoje długie nogi podkreśliła kabaretkami. Sceniczny kostium uzupełniła błyszcząca bluzka z cekinami.
Fani zauważyli, że Shania przeszła sporą metamorfozę - zaprezentowała się po liftingu, przez co wyglądała znacznie młodziej. Nie tylko strojem odjęła sobie kilka lat! Słuchacze zwrócili jednak uwagę na dosyć okrojoną mimikę twarzy artystki. Zabieg kosmetyczny sprawił, że nie było jej łatwo w pełni wyrażać radość z odbywającego się koncertu.











