Sebastian Karpiel-Bułecka wyznał, że nie był wzorowym uczniem. "Wyrzucili mnie ze szkoły"
Lider Zakopower dziś święci sukcesy na polskiej scenie muzycznej, ale jego droga nie zawsze była usłana różami. W młodości zaliczył poważny incydent - został usunięty ze szkoły podstawowej.

Sebastian Karpiel-Bułecka to jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów łączących góralską muzykę z nowoczesnym brzmieniem. Urodzony w Zakopanem 14 maja 1976 roku, od najmłodszych lat miał kontakt z instrumentami, a muzyka była nieodłączną częścią jego życia. W 2005 roku założył zespół Zakopower, który błyskawicznie zdobył popularność za sprawą utworu "Kiebyś Ty...". Późniejsze hity, takie jak "Boso", "Galop" czy "Wielkie oczy", tylko ugruntowały jego pozycję na polskiej scenie folkowo-popowej.
Choć dziś cieszy się uznaniem publiczności i stabilną pozycją zawodową, początki nie były łatwe. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim artysta wspomniał o trudnym epizodzie ze swojego dzieciństwa.
Sebastian Karpiel-Bułecka - "Wyrzucili mnie ze szkoły"
Jak przyznał w programie Wojewódzkiego, nie był wzorowym uczniem. Zbyt częste opuszczanie zajęć skończyło się poważnymi konsekwencjami.
"Wyrzucili mnie ze szkoły, bo zbyt często nie chodziłem na lekcje. W pewnym momencie, gdy przyszedłem do szkoły, to okazało się, że już mnie tam nie ma" - wyznał Karpiel-Bułecka bez ogródek.
Na szczęście to doświadczenie nie przekreśliło jego dalszej edukacji. Muzyk ukończył architekturę na Politechnice Krakowskiej. Jak sam podkreśla, wybór tego kierunku podyktowany był względami praktycznymi - chciał mieć "pewny zawód" i stabilność finansową.
Karpiel-Bułecka o wychowaniu swoich dzieci
Obecnie Karpiel-Bułecka tworzy szczęśliwą rodzinę z Pauliną Krupińską, byłą Miss Polonia, z którą wziął ślub w 2018 roku. Mają dwójkę dzieci: Antoninę i Jędrzeja. W wywiadzie dla portalu O2 artysta zdradził, że jego pociechy uczęszczają do katolickiej szkoły.
"Po pierwsze - to dla mnie ważne, ponieważ sam pochodzę z takiej rodziny, gdzie dużą wagę się przywiązuje do duchowości. Druga rzecz jest taka, że trochę zadecydował o tym przypadek. Tosia na początku była w innej szkole - polsko-angielskiej. Nagle się okazało, że szkoła, nie informując rodziców, zmieniła profil na wyłącznie angielski. Musieliśmy więc szybko szukać nowej szkoły" - opowiadał muzyk.
Wiara jako drogowskaz
Religia i duchowość odgrywają w jego życiu istotną rolę. Karpiel-Bułecka nie ukrywa, że chce przekazać te wartości swoim dzieciom.
"Dla mnie jest ważne, żeby moje dzieci były wychowywane w duchu katolickim, żeby wierzyli, żeby chodzili do kościoła, żeby się modlili. Wiem bowiem, ile razy mi to pomogło w życiu i z jakich dolin mnie to wyprowadzało" - zaznaczył w rozmowie z portalem.
Z trudnych początków na szczyty list przebojów
Sebastian Karpiel-Bułecka to przykład na to, że nawet potknięcia w młodości nie muszą przekreślać sukcesów w dorosłym życiu. Dziś jest cenionym muzykiem, ojcem i człowiekiem, który z dumą mówi o swoich wartościach.




![Festiwal w Opolu 2026 - dzień trzeci [RELACJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000MW3JDS6IYDXNI-C401.webp)




