Reklama

Rozdano Fryderyki!

W poniedziałek, 20 kwietnia, rozdano Nagrody Akademii Fonograficznej Fryderyk 2009! Po trzy nagrody zdobyli Maria Peszek, Czesław Śpiewa i grupa Coma. Największą przegraną wieczoru została Ania Dąbrowska, która mimo ośmiu nominacji nie otrzymała żadnej statuetki.

Największe szanse na statuetki w kategoriach muzyka rozrywkowa mieli: Ania Dąbrowska (8 nominacji), Maria Peszek i Czesław Śpiewa (po 7 nominacji). Sporą skutecznością mogą pochwalić się właśnie Peszek, Czesław Śpiewa oraz grupa Coma, którzy podczas ceremonii zdobyli po trzy Fryderyki.

Reklama

Furorę wśród fotoreporterów zrobiła ubrana w lateksową mini i szpilki Maria Peszek, z odważną, zakręconą fryzurą oraz fikuśnie przypiętą żabą na biuście.

Zobacz rozmowę z Marią Peszek:

Do niespodzianek gali można zaliczyć też brak nagród dla grupy Feel. Ekipa Piotra Kupichy wydawała się murowanym faworytem szczególnie w kategorii "piosenka roku", gdzie o wygranej decydowali widzowie. W głosowaniu publiczności triumfował jednak Czesław Śpiewa, a w kategorii "grupa roku" Feel został pokonany przez Comę.

Pierwsze nagrody zdobyli: Andrzej Smolik za album "Maria Awaria" Marii Peszek (produkcja muzyczna roku), Katarzyna Nosowska ("Nosowska / Osiecka" - album roku - piosenka poetycka), Fisz Emade ("Heavi metal" - album roku - hip hop / r&b), Czesław Śpiewa (nowa twarz fonografii), Kasa Chorych ("Koncertowo" - album roku - blues), Silver Rocket ("Tesla" - wydawnictwo specjalne - najlepsza oprawa graficzna), Kapela Ze Wsi Warszawa ("Wymixowanie" - album roku - folk / muzyka świata), Sokół & Pono ("W aucie" - teledysk roku).

Galę w warszawskiej Fabryce Trzciny poprowadzili Tomasz Kammel z wsparciem Radka Brzózki.

W kategorii "wokalistka roku" po raz drugi z rzędu zwyciężyła Katarzyna Nosowska. Nagrodę odebrała z rąk Roberta Janowskiego i Justyny Steczkowskiej. Ta sama para wręczyła Fryderyka wokaliście roku - zdobył ją... Piotr Rogucki z grupy Coma.

Kompozytorem roku także drugi rok z rzędu został Wojciech Waglewski, lider grupy Voo Voo, znany także z wielu innych projektów. W jego imieniu Fryderyka z rąk Johna Portera i Anity Lipnickiej odebrał menedżer Mirek Olszówka. Autorką roku wybrano Marię Peszek.

Chwilę później na scenie znów pojawiła się Maria Peszek, która od Tomka Lipnickiego i Artura Gadowskiego odebrała nagrodę w kategorii "album roku - muzyka alternatywna".

W kategorii "album roku - rock" triumfowała grupa Coma, nagrodzona za płytę "Hipertrofia".

"Nauczyciele..... thank you very much" - krzyknął ze sceny wokalista Comy Piotr Rogucki, nawiązując do głośnej wypowiedzi Agnieszki Chylińskiej na gali Fryderyków w 1996 roku. Wokalistka wówczas skierowała do swoich byłych nauczycieli słowa "fuck off, nienawidzę was".

Wielkim nieobecnym w kategorii "album roku - heavy metal" był zmarły pod koniec 2008 roku Olek "Olass" Mendyk, gitarzysta Acid Drinkers. To właśnie ta grupa otrzymała nagrodę za "Verses Of Steel" z rąk Olafa Deriglasoffa i Stanisława Janeckiego, redaktora naczelnego "Wprost".

Grupą roku decyzją Akademii została Coma, której lider Piotr Rogucki podkreślał, że "najważniejszy jest team". "Niech nam rośnie młodzieżowa armia rockowa tego kraju".

- Nasza droga jest słuszna - mówi Piotr Rogucki. Zobacz materiał video:

Na scenie w przerwach między rozdawaniem nagród wystąpili Mika Urbaniak, Kasia Kowalska, Czesław Śpiewa, Ania Dąbrowska i Maria Peszek.

Na początku drugiej części gali ujawniono, że Złotego Fryderyka w kategorii muzyka rozrywkowa otrzyma Jerzy Połomski, znany z takich szlagierów, jak m.in. "Cała sala śpiewa z nami" i "Bo z dziewczynami". Nagrodę wokaliście wręczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

"Słuchano pana od Kaukazu po Chicago" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz, dziękując za "wiele chwil wzruszeń".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje