Roxette i wielki sukces "It Must Have Been Love". Wyjątkowy prezent na rocznicę urodzin Marie Fredriksson
Z rocznicą urodzin Marie Fredriksson zbiegła się premiera wysokiej jakości teledysku "It Must Have Been Love" grupy Roxette. Piosenka stała się wielkim przebojem w 1990 r. dzięki wykorzystaniu w filmie "Pretty Woman", w którym główne role zagrali Richard Gere i Julia Roberts.

Pierwotnie ballada "It Must Have Been Love" została wydana w 1987 r. jako piosenka... świąteczna. Wytwórnia poprosiła Roxette o jakiś "inteligentny kawałek na gwiazdkę". Wielką sławę piosenka - z kosmetyczną zmianą w tekście - zdobyła za sprawą filmu "Pretty Woman", który okazał się kinowym hitem 1990 r.
Romantyczna komedia, w której główne role zagrali Richard Gere i Julia Roberts, przyniosła m.in. nominacje do Oscara (najlepsza aktorka pierwszoplanowa) i po cztery nominacje do Złotego Globu i BAFTA.
Roxette i "It Must Have Been Love" - historia wielkiego hitu
Do sieci właśnie trafił teledysk w wysokiej jakości, który został odnowiony z oryginalnej taśmy 35 mm przez Thomasa Ahléna. Za reżyserię klipu odpowiadał Doug Freel. Wideo powstało w Los Angeles w 1990 r.
"Wokół leżało kilka rekwizytów z filmu 'Pretty Woman'. Płaszcz Richarda Gere'a, wielkie łóżko, a nawet limuzyna! Nikt wtedy nie wiedział, jak wielki będzie ten film, nie wspominając o naszej piosence. Jak wiecie, wszystko wyszło spektakularnie i jestem bardzo szczęśliwy, że teledysk w końcu jest dostępny w jakości hi-tech. To wyjątkowe, że premiera tego klipu odbywa się w czasie rocznicy urodzin Marie" - napisał na Facebooku Per Gessle, gitarzysta, wokalista i kompozytor największych hitów Roxette.
Duet - współtworzony przez wokalistkę Marie Fredriksson - pod koniec lat 80. cieszył się już sporym uznaniem w rodzimej Szwecji. Album "Look Sharp!" (1988) dzięki przypadkowi trafił do amerykańskiego radia. To efekt studenckiej wymiany - pochodzący z Minneapolis Dean Cushman trafił do niewielkiego miasta Borås (nieco ponad 60 km na wschód od Goeteborga) i w lokalnej radiostacji trafił na Roxette. Do USA zabrał właśnie "Look Sharp!" i pokazał płytę swojemu kumplowi Steve'owi Cockranowi, prezenterowi stacji radiowej KDWB. Ten zaczął puszczać piosenki na antenie, a amerykańska publiczność błyskawicznie je pokochała. Nagrania trafiło również do wielu siostrzanych stacji KDWB, dzięki czemu "The Look" trafił na sam szczyt listy "Billboardu".
"Nie wiem, ile razy w ciągu ostatnich dwóch tygodni wypowiedziałam słowo niesamowite" - komentowała w jednym z wywiadów Marie Fredriksson. Amerykański sukces sprawił, że Roxette zaczął być porównywany do swoich rodaków z zespołu ABBA. Po "The Look" na szczyt trafił również "Listen to Your Heart", a trzecim numerem 1 w USA stał się "It Must Have Been Love".
"Zawsze uważałem, że powinniśmy promować te piosenki, w których śpiewa Marie" - przekonywał Per Gessle.
Roxette: Jak student z USA katapultował karierę Szwedów
Album "Look Sharp!" na całym świecie rozszedł się w nakładzie przekraczającym 9 mln egzemplarzy. Jeszcze lepiej sprzedał się jego następca, przebojowy "Joyride" (1991) - ponad 11 mln. Marie i Per stali się już nie tylko lokalnymi gwiazdami szwedzkiej sceny, ale jednym z popowych symboli przełomu lat 80. i 90.
Po zakończeniu światowej trasy promującej płytę "Crash! Boom! Bang!" (duet pojawił się m.in. w Chinach) działalność Roxette została zawieszona na trzy lata (1996-1999), kiedy Marie i Per zajęli się sprawami rodzinnymi.
We wrześniu 2002 r. przyszłość duetu stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Pewnego dnia Marie Fredriksson przewróciła się w łazience i uderzyła w głowę. Podczas badań w szpitalu wykryto u niej guza mózgu, a rokowania lekarskie były niezbyt dobre - według niektórych informacji lekarze dawali jej raptem kilka miesięcy życia. Intensywna kuracja sprawiła, że wokalistka pokonała chorobę, lecz okazało się, że na skutek trwałego uszkodzenia mózgu Marie straciła umiejętność czytania i liczenia, a także częściowo utraciła wzrok w jednym oku. O jej powrocie na scenę nikt wówczas nie śmiał mówić...
Na długie lata Fredriksson zniknęła z pola widzenia. Wiosną 2009 r. fani doczekali się niemożliwego - Marie wraz z Perem wystąpiła jako Roxette. Po koncercie w Holandii jesienią 2009 r. odbył się ich kolejny krótki występ w ramach "Night of the Proms".
"Marie Fredriksson zawsze będzie niezastąpiona"
Zespół powrócił na scenę ostatecznie w 2011 r. Wraz z nowym albumem "Charm School" i singlem "She's Got Nothing On (But The Radio)" duet ponownie zajął wysokie pozycje na listach przebojów. Stan zdrowia wokalistki jednak wkrótce sprawił, że w kwietniu 2016 r. jubileuszowa trasa z okazji 30-lecia została odwołana. Lekarze zalecili wówczas Marie zakończenie występów na scenie.
Marie Fredriksson zmarła 9 grudnia 2019 r. w wieku 61 lat. W 2021 r. jej kolega z duetu uruchomił nowy projekt pod szyldem PG Roxette, a partie wokalne wykonywały Helena Josefsson i Dea Norberg, które wcześniej wspierały Pera oraz Roxette na koncertach. W maju 2024 r. Gessle poinformował, że wraca na trasę jako Roxette, a jako wokalistka pojawiła się Lena Philipsson. W 2004 r. reprezentowała Szwecję w Konkursie Piosenki Eurowizji z utworem "It Hurts", zajmując ex aequo wysokie, czwarte miejsce. Wówczas w Stambule polska grupa Blue Cafe znalazła się na 17. pozycji.
"Nie zakładam nowego duetu. Marie zawsze będzie niezastąpiona. Mam jednak to szczęście, że znalazłem niesamowity głos i genialną wykonawczynię w osobie Leny Philipsson. [...] Ona jest jedną z najjaśniej świecących gwiazd, jakie Szwecja kiedykolwiek znała. Jestem niezwykle dumny, że chce dołączyć do tej wędrówki, by utrzymać dziedzictwo Roxette przy życiu" - podkreślał Per Gessle.








