Wyniki ankiety, która miała wybrać 100 najseksowniejszych mężczyzn na naszej planecie, są dość zaskakujące. Tom Jones, autor przeboju "Sex Bomb", przez wielu uznawany za jednego z faworytów, znalazł się na ostatnim miejscu. Z kolei tacy przystojniacy, jak Al Pacino i Clint Eastwood, w ogóle nie załapali się do setki.
Sara Cremer, redaktorka w magazynie "New Woman", tak skomentowała wyniki ankiety: "Bardzo dużo jest w niej gwiazd jednego sezonu. Prawie wszyscy na liście są w wieku poniżej 40 lat, co oznacza, że kobiety nadal żyją marzeniami o młodych i przystojnych partnerach".








