Ślub Rafała Brzozowskiego to temat, o którym od minionego weekendu polskie media wręcz huczą. Piosenkarz 1 sierpnia stanął na ślubnym kobiercu z wybranką swojego serca, Heleną, a na weselu bawiła się śmietanka naszego rodzimego show-biznesu. Na liście gości byli m.in. Justyna Steczkowska, Norbi (który dał występ specjalny podczas poprawin), Sylwia Grzeszczak, Tomasz Kammel, Izabela Krzan, Rafał i Marcin Mroczkowie oraz Krzysztof Gojdź. Jak przekazał "Super Express", koszt weselnego menu miał wynieść parę ok. 160 tys. złotych. Przy okazji uroczystości młodzi zaplanowali m.in. rejsy motorówkami po Zalewie Zegrzyńskim dla gości, a także przelot samolotu ciągnącego po niebie baner z ich imionami.
Rafał Brzozowski długo ukrywał swój związek i tożsamość ukochanej. Wreszcie opowiedział o początkach znajomości z Heleną
Para młoda, choć urządziła huczne wesele, o którym mówią media w całym kraju, to nie od dziś wiadomo, że ceni sobie prywatność. Rafał Brzozowski konsekwentnie chronił tożsamości swojej wybranki i aż do kilku dni przed ślubem nie zdradzał, że jest zakochany. Tylko najbliżsi wiedzieli o ich związku, a razem pokazali się publicznie dopiero przy okazji składania przysięgi małżeńskiej. Od tamtego momentu w sieci krążą spekulacje o tym, kim dokładnie jest tajemnicza Helena i jak udało jej się zdobyć serce 45-letniego gwiazdora.
Autor przeboju "Tak blisko" wreszcie postanowił uchylić rąbka tajemnicy i w rozmowie z "Super Expressem" zdradził szczegóły początków znajomości z Heleną. "Poznaliśmy się wiele lat temu na jednym z koncertów charytatywnych. Helena śpiewała wtedy z zespołem w chórze. Potem ten zespół wystąpił ze mną podczas kilku koncertów, ale każde z nas żyło wówczas swoim życiem. Dwa i pół roku temu nasza znajomość się odnowiła i zaczęła się od przyjaźni, szacunku i wzajemnego zrozumienia. Ja starałem się poukładać swoje rozchwiane prywatnie życie, a Helena bardzo mnie w tym wspierała, stając się powoli najbliższą mi osobą" - opowiedział piosenkarz.
Rafał Brzozowski nazywa żonę "aniołem, który odmienił jego życie"
Rafał Brzozowski podkreśla, że obecnie "to bardzo dojrzała relacja oparta na wzajemnym szacunku, przyjaźni i obustronnej akceptacji". W najnowszym wywiadzie przyznał, że kilka miesięcy temu zrozumiał, że chciałby związać się do końca życia z obdarzoną pięknym głosem chórzystką. "Kilka miesięcy temu stwierdziłem, że jest to kobieta, przy której mogę i chcę się rozwijać, która daje mi wszystko to, czego zawsze mi brakowało. Piękna, mądra i bardzo skromna w sposobie bycia, ze wspaniałymi wartościami i zasadami moralnymi. Taki anioł, który odmienił moje życie" - powiedział świeżo upieczony mąż, rozpływając się nad Heleną.











