Reklama

Reklama

Radek Liszewski (Weekend): Żona mi dogadzała

Lider zespołu Weekend i autor przeboju "Ona tańczy dla mnie", Radek Liszewski to nowy juror w muzycznym talent show "Disco Star". Dzisiaj jest rozchwytywaną gwiazdą. Kiedyś, by kupić sobie wymarzoną perkusję, musiał pracować przy... wycinaniu lasu.

Obecnie trwa druga edycja "Disco Star". Obok Radka Liszewskiego uczestników oceniają inne gwiazdy disco polo - Shazza, Marcin Miller (Boys) i Paweł Jasionowski (Masters).

"Nie od razu się zgodziłem. Wraz z zespołem zacząłem selekcjonować propozycje, które do nasz przychodzą. Wyznaczyliśmy sobie pewne kryteria - w czym bierzemy udział, gdzie jedziemy na koncerty. Gdy wybuchła 'weekendomania', łapaliśmy wszystko, bo nie wiedzieliśmy, jak będzie. Gdy zrozumieliśmy, że te pięć minut trwa już godzinę, postanowiliśmy postawić na jakość, a nie ilość" - mówi Radek Liszewski w PAP Life.

Reklama

Zarobki za zasiadanie w jury lider grupy zamierza przeznaczyć na inwestycję w studio nagraniowe.

"Chcę, żeby moja muzyka miała coraz lepszą jakość. To dla mnie ważniejsze niż kolejny samochód czy motor. Generalnie, skupiam się na rzeczach ważnych - kiedyś budowałem dom, później spłacałem kredyt, teraz trzeba wykształcić dzieci" - tłumaczy.

Pierwsze pieniądze Radek Liszewski zarobił pod koniec szkoły podstawowej przy... wycinaniu lasu (przeznaczył je na zakup perkusji).

"Chwyciłem za siekierę i do roboty! Pracowałem w lesie dwa miesiące. Później budowa, hurtownia alkoholu, handel obwoźny... Mam bogate CV" - śmieje się wokalista.

Na fali popularności "Ona tańczy dla mnie" grupa Weekend grała nawet kilka koncertów dziennie. Radek Liszewski opowiada, jak dba o utrzymanie odpowiedniej formy.

"Gdy byłem młodzikiem, często chodziłem na siłownię. Później nadeszły 'czasy tłuste', kiedy moja waga dobiła do 110 kg. Żona dogadzała mi kulinarnie, niewiele się ruszałem, długo siedziałem przed telewizorem... Kilka lat temu wziąłem się za siebie i postawiłem na bieganie. Gdy jestem w domu, to cztery dni w tygodniu biegam po 4-6 km. Mam trzy trasy, które pokonuję. Mieszkam w przepięknym miejscu na peryferiach Sejn. Na wyciągnięcie ręki mam jezioro i las. Wszędzie cisza, spokój. Do tego mili ludzie w pobliżu. Lubimy się integrować, rozpalić grilla, pogadać przy piwie" - mówi Radek Liszewski.

Sprawdź tekst piosenki w serwisie Teksciory.pl!

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Weekend (zespół) | Radek Liszewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje