Najnowsza publikacja Poli Wiśniewskiej dotyczy różnicy między tym, co pokazujemy innym, a rzeczywistym samopoczuciem. W krótkim nagraniu wykorzystała popularny internetowy format, zestawiając pozorny spokój z obrazami symbolizującymi wewnętrzny chaos.
Znacznie ważniejszy od samego filmu okazał się dołączony do niego komentarz.
"Za każdym spokojnym spojrzeniem może stać historia, której nikt nie zna. Za każdym uśmiechem może kryć się ta najtrudniejsza walka, którą najczęściej toczymy po cichu, bez świadków" - napisała.
Pola przypomniała, że na podstawie krótkich publikacji w mediach społecznościowych trudno ocenić, przez co przechodzi druga osoba. Poprosiła więc o więcej życzliwości i ostrożności w formułowaniu opinii.
"Bądźmy dla siebie mili. Bądźmy dla siebie łagodni i wyrozumiali. Nigdy nie wiemy, z czym ktoś mierzy się właśnie dziś, właśnie teraz" - dodała.
"Przytulam wszystkich, którzy tak się czują"
Wiśniewska skierowała kilka słów także do osób przechodzących przez własne kryzysy. Przyznała, że odzyskanie spokoju i nadziei nie zawsze przychodzi szybko.
"Przytulam wszystkich, którzy tak się czują. Tych, którym trudno odnaleźć spokój albo uwierzyć, że jeszcze będzie dobrze" - zakończyła.
Nie wyjaśniła, czy publikacja odnosi się bezpośrednio do jej aktualnej sytuacji rodzinnej. Wpis pojawił się jednak w okresie, gdy jej rozwód wzbudza duże zainteresowanie mediów, a każda wypowiedź byłych partnerów jest szeroko komentowana.
Pola Wiśniewska wierzyła, że uratuje związek
Pola i Michał Wiśniewscy poinformowali o rozstaniu w marcu 2026 roku. W kolejnych miesiącach oboje zabrali głos na temat zakończenia relacji, choć zupełnie inaczej przedstawiali niektóre wydarzenia.
W rozmowie z Kozaczkiem Pola przyznała, że zależało jej na utrzymaniu małżeństwa. Nie spodziewała się, że ich wspólne życie zakończy się na sądowym korytarzu.
"Do samego końca chodziłam za moim mężem i dbałam o ten związek, wierząc, że da się go uratować" - mówiła.
Rozwód nazwała osobistą porażką, ale zaznaczyła, że nie chce bez końca obwiniać wyłącznie siebie. Najbardziej żałuje tego, że dzieci nie będą wychowywać się w pełnej rodzinie.
Powrót Mandaryny wywołał poruszenie
Dodatkowe emocje przyniosła wiadomość o ponownym związku Michała Wiśniewskiego z Mandaryną. Para wróciła do siebie po ponad 20 latach od rozstania, co wielu fanów Ich Troje przyjęło z dużym entuzjazmem.
Pola przyznała, że ma problem z romantyzowaniem tej historii. Zwróciła uwagę, że za nostalgiczną opowieścią o powrocie dawnej pary znajduje się również jej rozpad małżeństwa.








![George Clarke, Deafheaven: "Brakowało nam pewnych rzeczy" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5RJICG9VNPKS-C401.webp)


