Pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Edyta Bartosiewicz zaśpiewała piosenkę "Ostatni"
Podczas świeckiego pogrzebu Joanny Kołaczkowskiej piosenką "Ostatni" pożegnała ją Edyta Bartosiewicz. Wokalistka przypomniała historię sprzed lat, kiedy poprosiła aktorkę i kabaret Hrabi o wsparcie w jej trudnych chwilach.

Joanna Kołaczkowska zmarła w wieku 59 lat. Pod koniec kwietnia ujawniono, że gwiazda kabaretu Hrabi zmaga się z poważną chorobą nowotworową. Jej przyjaciele w maju za jej zgodą zagrali trasę "Potemowe piosenki", a na scenie dodatkowo pojawili się Hanna Śleszyńska, Maciej Stuhr, Artur Andrus oraz Kabaret Potem (Władysław Sikora, Leszek Jenek, Adam Nowak), Agnieszka "Marylka" Litwin, Olga Szomańska, Szymon Majewski, Maciej Miecznikowski i Janusz Radek.
Śpiewająca aktorka miała na koncie m.in. występy w kabarecie Potem i improwizowanym programie "Spadkobiercy". Od 2002 r. współtworzyła kabaret Hrabi, dla którego napisała wiele śpiewanych przez siebie piosenek.
Zobacz również:
Pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Poruszające słowa Edyty Bartosiewicz
Świeckie pożegnanie aktorki odbyło się 28 lipca. Najpierw o godz. 11 odbyła się msza święta w kościele Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach, a później świecka uroczystość w sali ceremonialnej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
To właśnie tam dla Joanny Kołaczkowskiej wystąpiła Edyta Bartosiewicz, która z akompaniamentem gitary wykonała piosenkę "Ostatni".
"Aśka bardzo dużo mi dała. W momencie, gdy byłam bardzo słabą osobą, wiele lat temu, poprosiłam kabaret Hrabi o zrobienie teledysku do mojej piosenki. Spotkałam się z nią, ona od razu się zgodziła, zrobili to: oczywiście za darmo. Przepiękna sztuka. I powiedziałam jej wtedy, że to było dla mnie bardzo ważne, bo potrzebowałam wsparcia, byłam na dnie. I ona mi tę rękę podała. Dla mnie, jeśli istnieją jakieś kanony świętości w dzisiejszych czasach, to Asia je spełnia i ja z pewnością będę się do niej modlić. Kochałam ją i wiem, że ona mnie też kochała" - powiedziała przejęta Edyta Bartosiewicz.









