Michał Wiśniewski w marcu bieżącego roku poinformował o rozstaniu ze swoją piątą żoną, Polą. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2020 r. i od sześciu lat prowadziła wspólne, szczęśliwe życie, wychowując dwójkę dzieci. Jakiś czas temu zakochani rozpoczęli nawet budowę wymarzonego domu, z czasem jednak okazało się, że prace przy rezydencji pod Warszawą pochłonęły ich na tyle, że zapomnieli o pielęgnowaniu swojego uczucia. Ogrom wysiłku i stres przełożyły się na kłopoty w małżeństwie, którego - jak przyznał sam piosenkarz - "nie udało się uratować".
Zobacz również:
Niedługo po ogłoszeniu rozstania Wiśniewskich, w sieci zaczęły pojawiać się spekulacje, jakoby lider Ich Troje miał myśleć o powrocie do jednej ze swoich byłych żon - Mandaryny. Na początku lat 2000. wokalista i tancerka tworzyli jedną z najgłośniejszych par show-biznesu. Chętnie dzielili się z fanami oraz mediami prywatnymi sprawami, a w 2003 r. uczynili nawet swój ślub telewizyjnym wydarzeniem. Urządzili bajkową, pełną przepychu uroczystość w szwedzkiej Kirunie, gdzie ich goście przylecieli samolotem, a rachunek wyniósł młodą parę ponad dwa miliony złotych. Wszystko udokumentowano w programie "Jestem, jaki jestem", emitowanym przez stację TVN.
Związek Mandaryny i Wiśniewskiego, pomimo hucznego i szczęśliwego początku, nie przetrwał próby czasu. Małżeństwo celebrytów rozpadło się w 2006 r. Później jednak, z uwagi na dzieci - Fabienne i Xaviera - artyści zdołali utrzymać zdrowe kontakty i do dziś się przyjaźnią.
Michał Wiśniewski i Mandaryna zabrali głos ws. krążących plotek. Byli małżonkowie ponownie się zeszli?
W minionych tygodniach plotki o rzekomym uczuciu, które miało ponownie połączyć czerwonowłosego wokalistę i Mandarynę, nasiliły się. Wiśniewski w wywiadach zaczął być pytany wprost o to, czy wrócił do swojej drugiej żony. Choć początkowo odpowiadał niejednoznacznie i próbował uciszyć rozkręcającą się aferę, w ostatniej wypowiedzi dla Kozaczka ogłosił odważnie, że nic nie jest wykluczone. "Nie wiem. Request landing, to nie ode mnie zależy. Jak dostanę zgodę na lądowanie, będę się zastanawiał. (…) Myślę, że moje dzieci byłby bardziej tym przerażone niż szczęśliwe. Ale, no, bez znaczenia. Mam nadzieję, że będą stały za decyzjami, które podejmiemy" - powiedział lider Ich Troje.
Po ryzykownym wywiadzie gwiazdora milczenie przerwała sama Mandaryna. Piosenkarka i tancerka również została zapytana przez Kozaczka o łączące ją z Michałem uczucie. "No, cóż wam powiem, życzę wszystkim wszystkiego dobrego. (…) Dajcie spokój, super, po prostu wszystkim nam życzę, żeby nam się dobrze żyło" - stwierdziła tajemniczo, niczemu nie zaprzeczając ani niczego nie potwierdzając.
Pola Wiśniewska przerwała milczenie. "Nie pytajcie mnie o Michała i Mandarynę"
Po kilku dniach do plotek odniosła się także Pola Wiśniewska, którą do głosu wywołali obserwatorzy na Instagramie. Żona lidera Ich Troje została bowiem zalana wiadomościami w mediach społecznościowych, dotyczącymi ostatnich wydarzeń. "Nie pytajcie mnie o Michała i Mandarynę. Nie będę odpowiadać ani na prywatne wiadomości, ani na wiadomości od mediów. Ze względu na dzieci nie chcę i nie będę komentować najnowszych doniesień" - ucięła stanowczo.











