Tadeusz Łyskawa, który przez dekady związany był z zespołem Papa Dance, zmaga się z poważnymi skutkami udaru (m.in. afazja, trudności z poruszaniem i mówieniem), który przeszedł w styczniu 2023 r.
Od tego czasu muzyk wymaga całodobowej opieki, a jego samodzielność jest mocno ograniczona. Mężczyzna trafił do Domu Pomocy Społecznej. Perkusiście pomaga Polska Fundacja Muzyczna, która organizuje pieniądze m.in. na bardzo kosztowną rehabilitację, która zapewnia Łyskawie poprawę jakości życia.
Były muzyk Papa Dance walczy o powrót do zdrowia
O sytuacji 62-letniego mężczyzny w rozmowie z "Faktem" opowiedział Tomasz Kopeć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej.
"Tadeusz codziennie ćwiczy, ma zajęcia logopedyczne. Polska Fundacja Muzyczna stara się w miarę możliwości każdy z takich miesięcy dofinansowywać. Chcielibyśmy móc więcej, ale są to kosztowne zabiegi. Ale przed nami rozliczenie zeszłorocznej kampanii dotyczącej wyboru organizacji pożytku publicznego przez podatników. Liczymy, że Polska Fundacja Muzyczna pozyska spore środki. Bardzo się staraliśmy i mam nadzieję, że zbierzemy budżet na kolejne miesiące intensywnej rehabilitacji Tadeusza" - mówi Tomasz Kopeć.
Zobacz również:
Muzyk nie może liczyć na rentę, ponieważ nie spełnił wymogu minimalnej liczby opłaconych składek na ubezpieczenie społeczne.
Największą radość sprawia mu gra w szachy z 6-letnim synem.
Kim jest Tadeusz Łyskawa?
Tadeusz Łyskawa pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego. Jest polskim perkusistą i wokalistą. Działał w pierwszym składzie Papa Dance (zaśpiewał m.in. w utworze "Bez sensacji" z albumu "Papa Dance"), a po rozpadzie grupy był współzałożycielem Ex-Dance.
W latach 90. wyjechał do USA, gdzie razem z Mariuszem Zabrodzkim, występował dla Polonii. W 2001 r. razem z Mariuszem Zabrodzkim, Pawłem Stasiakiem, Waldemarem Kuleczką, Jackiem Szewczykiem i Andrzejem Zielińskim, oraz dwoma muzykami towarzyszącymi Dariuszem Piskorzem i Marcinem Tywoniukiem reaktywowali formację (przeciwny używaniu nazwy Papa Dance przez muzyków był producent i współzałożyciel zespołu Sławomir Wesołowski).
Z grupą Papa Dance nagrał w sumie cztery płyty, a z jego składu odszedł w 2007 roku razem z Zabrodzkim.











