Po duecie Tomasza Organka i Anny Karwan widzowie byli bezlitośni. "Udało im się zmasakrować piękny tekst"
W minioną niedzielę na antenie TVN wyemitowany został koncert "Złote nuty kina", który zamykał Film Song Festival w Bydgoszczy. Piosenki docenione na galach Oscarów oraz inne filmowe przeboje zaśpiewali m.in. Natalia Kukulska, Grzegorz Turnau, Kasia Sienkiewicz, Igor Herbut czy Krzysztof Zalewski. Największą furorę wśród widzów zrobił Michał Szpak. W sieci pojawiły się również nieprzychylne komentarze dotyczące wykonania Tomasza Organka, który zaprezentował się na scenie w duecie z Anną Karwan. "Zepsuł pan duet świetnie przygotowanej koleżance" - piszą zawiedzeni oglądający.

W dniach 6-11 stycznia w Bydgoszczy odbywał się Film Song Festival, którym szczególnie zainteresowani byli miłośnicy muzyki filmowej. Zwieńczeniem wydarzenia był koncert "Złote nuty kina", transmitowany na żywo przez TVN. Prowadzącą została Grażyna Torbicka, a wśród gwiazd wieczoru znaleźli się m.in. Natalia Kukulska, Anna Maria Jopek, Grzegorz Turnau, Kasia Sienkiewicz, Mietek Szcześniak, Natalia Przybysz, Krzysztof Zalewski czy Igor Herbut.
Organizatorzy wydarzenia zaprosili także zagranicznego gościa specjalnego. Calum Scott - który niedawno gościł w naszym kraju w ramach występu specjalnego na finale "Tańca z gwiazdami" w Polsacie - wykonał w Bydgoszczy hit "I Just Called to Say I Love You". Zachwycił tym samym polską publiczność po raz kolejny. "Dla mnie najlepszy występ1", "Wyszedł, zaśpiewał prosto, bez udziwnień i pozamiatał...", "Uwielbiam jego głos" - komentowali widzowie na Facebooku.
Co piszą widzowie po koncercie finałowym bydgoskiego Film Song Festivalu?
Zachwytów publiczności nie brakowało także nad występem Michała Szpaka. Artysta zaprezentował na finałowym koncercie festiwalu przebój Celine Dion - "My Heart Will Go On" - który wybrano najlepszą piosenką oscarową. "Mistrzowski występ", "Szpak jest niedocenionym artystą w tym kraju. Głos, charyzma, osobowość", "Co za głos, co za występ", "Mistrzostwo. I to jest Artysta przez wielkie A", "Wielki głos!!! życzę Ci aby świat Ciebie usłyszał" - pisali oczarowani telewidzowie w mediach społecznościowych TVN-u.
Koncert piosenek filmowych miał jednak swoje słabe strony. Okazuje się, że nie wszystkie występy przypadły do gustu oglądającym. "Średnio to wyszło. Niestety tak kultowa piosenka wymaga lepszego głosu i emocji" - pisała jedna z użytkowniczek Facebooka o aranżacji utworu "Take My Breath Away" Natalii Kukulskiej. "Kto wybrał Natalię Przybysz do tej piosenki?" - komentował inny widz, wspominając o występie z "The Time of My Life".
Internauci zawiedzeni występem Tomasza Organka. Oskarżają rockmana o zepsucie duetu koleżance!
Internauci byli najbardziej bezlitośni dla Tomasza Organka. W ramach bydgoskiego festiwalu piosenek filmowych artysta wziął na warsztat utwór przewodni z filmu "Narodziny gwiazdy", który w oryginale wykonują Lady Gaga oraz Bradley Cooper. Na scenie pojawił się z Anną Karwan, która - według telewidzów - w odróżnieniu od rockowego wokalisty, podołała zadaniu.

"Zrobiło się bardzo romantycznie na scenie! Wszystko za sprawą 'Shallow' w wykonaniu Anny Karwan i Tomasza Organka!" - można przeczytać w opisie nagrania z występu, opublikowanego na Facebooku. Widzowie mimo wszystko nie dostrzegli romantycznej atmosfery.
"Co tu robi Organek?!? Masakra", "Ania go zmiotła wokalnie", "Organek zginął w duecie...", "To nie był dla niego utwór ewidentnie", "Panie Organek, intonacja leży, no i zepsuł pan duet świetnie przygotowanej koleżance", "Ania ogień, a tego pana mogłoby tam wcale nie być...", "Oni chyba nie wiedzą, o czym jest ten utwór. Udało im się zmasakrować piękny tekst", "Organek słaboooo, bardzo słabo" - napisali zawiedzeni.









