Pięć najlepszych piosenek z "Stranger Things". Bez tych hitów trudno sobie teraz wyobrazić serial Netfliksa
W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu pojawiły się cztery odcinki z piątego, finałowego sezonu "Stranger Things", a produkcja błyskawicznie podbija sieć. Dziś trudno sobie wyobrazić przebojowy serial Netfliksa bez wielkich hitów głównie z lat 80., które pojawiają się nieraz w kluczowych scenach. Spokojnie - tu nie znajdziecie spoilerów!

"Stranger Things" to bez wątpienia jeden z największych serialowych hitów ostatnich lat. Produkcja braci Duffer opowiadająca o grupie dzielnych nastolatków walczących z potworami z innego wymiaru przyciągnęła ogromną widownię, stając się przebojem Netfliksa.
Finałowy, piąty sezon "Stranger Things" został podzielony na trzy części - pierwsze cztery odcinki trafiły na platformę 27 listopada (godz. 2 rano polskiego czasu), trzy kolejne będą mieć premierę 26 grudnia (godz. 2 rano), a ostatni pojawi się 1 stycznia 2026 r. (godz. 2 rano).
"Stranger Things" hitem Netfliksa. Co już wiemy?
Oryginalną muzykę do serialu przygotowali Kyle Dixon i Michael Stein z grupy Survive. Na ich twórczość zwrócili uwagę twórcy "Stranger Things", którzy usłyszeli ją w filmie "Gość" z 2014 r. Dixon i Stein zostali zaangażowani do pracy, jeszcze zanim ruszyły castingi do serialu.
Furorę zrobiły jednak dobrze znane piosenki, przypominające klimat lat 80. Oficjalna playlista "Stranger Things" w serwisie Spotify liczy ponad 200 utworów. My wybraliśmy pięć nagrań, które najmocniej zapadły w pamięć widzom.
"Stranger Things": Nie tylko Kate Bush i Metallica
W finale trzeciego sezonu kluczową rolę gra piosenka "Never Ending Story" Limahla z 1984 r. Ten utwór już zapisał się w historii kinematografii, gdyż pochodzi z filmu fantasy "Niekończąca się opowieść". Film w reżyserii Wolfganga Petersena w momencie premiery był najdroższą produkcją spoza USA i Związku Radzieckiego, ale i tak zarobił dużo więcej (ponad 100 mln dolarów). Piosenka w wykonaniu Limahla i Beth Anderson (w teledysku zastąpiła ją Mandy Newton) w Wielkiej Brytanii dotarła do 4. miejsca listy przebojów. Jeszcze lepiej tradycyjnie poszło jej w niemieckojęzycznych krajach (Niemcy, Austria, Szwajcaria) i Skandynawii.
W "Stranger Things" możemy usłyszeć "Never Ending Story" w wykonaniu serialowych bohaterów: Dustina (Gaten Materazzo) i Suzie (Gabriella Pizzolo). Jak wspominali później Kyle Dixon i Michael Stein, piosenka nie chciała później wyjść członkom ekipy z głowy. Efekt przeszedł jednak oczekiwania - w ciągu kilku dni od emisji odcinka liczba odsłon i odsłuchów w serwisach streamingowych oryginalnej wersji Limahla wzrosła o ok. 800 procent.
Podobnie stało się też w przypadku innych hitów sprzed lat, które po pojawieniu się w "Stranger Things" dostawały kolejne życie na listach przebojów.
Kate Bush: "Running Up That Hill" ratuje życie Max
Pochodzący z płyty "Hounds of Love" utwór "Running Up That Hill" Kate Bush po raz pierwszy pojawił się w premierowym odcinku czwartego sezonu, jednak największe wrażenie zrobił w czwartym epizodzie. Słuchana na walkmanie piosenka dosłownie ratuje życie jednej z bohaterek serialu, Max (w tej roli Sadie Sink).
Co ciekawe, prywatnie wielką fanką wokalistki jest Winona Ryder, grająca Joyce Byers. "Odkąd byłam małą dziewczynką, miałam na jej punkcie obsesję. Przez ostatnie siedem lat dawałam temu wyraz, pokazując się w koszulkach z Kate Bush. Jest moją bohaterką" - mówiła aktorka.
Wokalistka dzięki "Stranger Things" po ponad trzech dekadach wróciła na listy przebojów, stając się najstarszą artystką wszech czasów z numerem 1 brytyjskiego zestawienia. Tygodniowo na jej konto miało wpływać nawet po 250 tys. funtów. Zadowolenia z takiego obrotu sprawy nie kryła sama Kate Bush, dziękując młodym fanom za nowe życie dla "Running Up That Hill".
Kluczowe znaczenie dla fabuły w czwartym sezonie miał też utwór "Master of Puppets" grupy Metallica. Eddie Munson (w tej roli Joseph Quinn) wykonuje go, by wesprzeć towarzyszy podczas walki z demonem Vecną.
Serialowy Eddie, fan heavy metalu i Metalliki w szczególności, prowadzi The Hellfire Club - grupę graczy w "Dungeons & Dragons" z Hawkins, w skład której wchodzą także Mike Wheeler (Finn Wolfhard), Dustin Henderson (Gaten Matarazzo) i Lucas Sinclair (Caleb McLaughlin).
W wersji "Master Of Puppets" wykorzystanej w serialu dodatkową partię gitary nagrał Tye Trujillo, 17-letni wówczas syn Roberta Trujillo, obecnego basisty Metalliki (w zespole gra od 2003 r.). Młody muzyk ma już całkiem spore doświadczenie - jako zaledwie 12-latek na koncertach wspierał grupę Korn. Jest też basistą w formacjach OTTTO i Feed The Beast, a od 2021 r. gra w crosoverowo-thrashmetalowym Suicidal Tendencies, czyli zespole, w którym w latach 1989-1995 występował Robert Trujillo.
Joseph Quinn miał też okazję osobiście poznać muzyków Metalliki, za kulisami festiwalu Lollapalooza w Chicago został zaproszony do wspólnego jammowania, a Robert Trujillo wręczył mu gitarę B.C. Rich - na takim instrumencie Eddie Munson grał w "Stranger Things". Muzycy ozdobili "wiosło" swoimi autografami, a perkusista Lars Ulrich ogłosił, że od teraz Metallica występuje w pięcioosobowym składzie.
"Stranger Things" powraca. Deep Purple i Queen w piątym sezonie
Do zestawienia dorzucamy dwa rockowe klasyki, które pojawiły się w zwiastunach piątego sezonu "Stranger Things". Możemy przypuszczać, że te nagrania - nie było ich w pierwszych czterech odcinkach, powraca za to "Running Up That Hill" - również będą miały duże znaczenie dla całej akcji. Mowa o "Child in Time" grupy Deep Purple w nowej aranżacji oraz balladzie "Who Wants To Live Forever" z repertuaru Queen.
Pierwsze nagranie wykorzystano w teaserze, który w ciągu doby od premiery zanotował ponad 13 mln odsłon. Sam zespół Deep Purple nową aranżację nazwał "naprawdę epicką", bo połączenie z ujęciami z serialu wgniotło fanów w fotel.
Oryginał pochodzi z płyty "Deep Purple in Rock" z 1970 r. Był to debiut składu Mark II, przez wielu fanów traktowany jako najlepszy w bogatej historii legendy rocka. Tworzyli go Ian Gillan (wokal), Ritchie Blackmore (gitara), Roger Glover (bas), Jon Lord (organy Hammonda) i Ian Paice (perkusja). Po dziś dzień w składzie tej hardrockowej legendy pozostają Gillan, Glover i Paice.
Z kolei "Who Wants To Live Forever", numer napisany przez gitarzystę Queen Briana Maya, w oryginale pochodzi z płyty "A Kind of Magic" (1986). W wersji studyjnej partię wokalną rozpoczyna Brian May, po którym wchodzi Freddie Mercury. Gitarzysta zaśpiewał też pierwszy refren i wers "But touch my tears with your lips" oraz wieńczący całość "Who waits forever anyway?".
Powstała też wersja, w której wszystkie partie wokalne wykonał Freddie Mercury. Pojawiła się ona w filmie "Nieśmiertelny" ("Highlander"), w którym główną rolę zagrał Christopher Lambert. Brian May napisał ten utwór siedząc na tylnym siedzeniu samochodu, po tym jak obejrzał 20-minutową scenę śmierci żony głównego bohatera (zagrała ją Beatie Edney).
W nagraniu zespół wsparła National Philharmonic Orchestra, którą dyrygował Michael Kamen, autor muzyki do filmu "Nieśmiertelny".
"Who Wants To Live Forever" to do dziś jeden z największych ponadczasowych przebojów Queen. W 2005 r. w rankingu słuchaczy stacji Music Choice piosenka znalazła się na 5. miejscu listy utworów, które Brytyjczycy chcieliby usłyszeć na swoim pogrzebie.











