Phil Collins potrzebuje całodobowej opieki pielęgniarskiej. "Wszystko poszło nie tak"
W najnowszym wywiadzie Phil Collins zdradził, że mieszka z nim pielęgniarka, która sprawuje nad nim całodobową opiekę. Schorowany wokalista i perkusista 31 stycznia skończy 75 lat.

Problemy zdrowotne Phila Collinsa zaczęły się po urazie kręgosłupa w 2007 roku. Mimo przebytej operacji i rehabilitacji nie powrócił do dawnej formy. W 2022 roku w Londynie odbył się ostatni koncert muzyka wraz z zespołem Genesis i już wtedy było widać, że artysta nie jest w dobrej formie - podczas całego występu musiał siedzieć na krześle.
Szykujący się do świętowania 75. urodzin wokalista pojawił się w programie specjalnym BBC "Phil Collins Eras: In Conversation", gdzie otwarcie mówił o swoich zmaganiach ze zdrowiem.
Phil Collins potrzebuje całodobowej opieki
"Mam całodobową pielęgniarkę, która pilnuje abym regularnie przyjmował leki. Miałem problemy z kolanem, nerki zaczęły szwankować - wszystko, co mogło pójść nie tak, zbiegło się w jednym czasie" - zdradził Phil Collins.
Wyjawił, że w ostatnim czasie przeszedł pięć operacji kolana, dzięki którym może poruszać się nieco sprawniej, korzystając z laski lub chodzika. W rozmowie ujawnił, że niedawno świętował dwa lata trzeźwości.
"Prawdopodobnie piłem za dużo, więc miałem problemy z nerkami. Nie byłem jednym z tych, którzy piją całą noc, piłem w ciągu dnia, ale chyba za dużo. Nigdy nie byłem pijany, chociaż kilka razy się przewróciłem" - wyjawił.
Jeszcze w 2025 r. Phil Collins wyznał, że z powodów zdrowotnych straciła całkowitą chęć do kreowania muzyki. "Ciągle myślę, że powinienem zejść na dół do studia i zobaczyć, co z tego wyniknie. Ale już nie mam na to ochoty, nie czuję już głodu tworzenia muzyki. Jestem chory, bardzo chory" - mówił w wywiadzie dla "Mojo".
Dopytywany o swój obecny stosunek do muzyki, przyznał, że nie wyklucza dalszego tworzenia. "Poza powrotem do pełnej sprawności i zdrowia, chciałbym sprawdzić, czy w muzyce jest coś więcej do odkrycia. Miałem tendencję do myślenia, że wszystko już zrobiłem. Ale musisz zacząć to robić, żeby sprawdzić czy wciąż to masz. Mam kilka rzeczy, które są w połowie gotowe albo takie, które nigdy nie zostały ukończone. Może jeszcze w tym starym psie tli się życie" - wyznał w BBC.
Ekskluzywny wywiad przeprowadzony przez Zoe Ball będzie miał premierę 26 stycznia.
Przypomnijmy, że Phil Collins w 1970 r. dołączył do grupy Genesis jako perkusista. Pięć lat później objął również funkcję wokalisty, gdy Peter Gabriel zdecydował się odejść z zespołu.
Równolegle z działalnością w brytyjskiej grupie Phil Collins działał także pod własnym nazwiskiem, debiutując w 1981 r. płytą "Face Value". Laureat Oscara, dwóch Złotych Globów i ośmiu statuetek Grammy od lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które sprawiły, że w 2022 r. zakończył karierę. Podczas pożegnalnej trasy Genesis "Last Domino?" (47 koncertów w latach 2021-2022) Collins siedział na fotelu na scenie, a za perkusją zasiadał jego syn, Nicolas Collins.










![Krzysztof Grabowski (Dezerter): Odpuszczenie na starcie to już porażka [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MCA674FTTP5I6-C401.webp)