Nowe zdjęcia gwiazdy nie pozostawiają złudzeń. "Nie wierzę własnym oczom"
Fani Ariany Grande mogą spać spokojnie. Gwiazda najpierw tygodniami podsycała plotki na temat jej - jeszcze dotychczas - rzekomego nowego albumu, a teraz już wszystko oficjalnie potwierdziła. Nowe zdjęcia ze studia nie pozostawiają złudzeń.

W marcu 2024 roku na półki sklepowe trafił siódmy studyjny krążek Ariany Grande, zatytułowany "eternal sunshine". Wydawnictwo promowały takie utwory jak "yes, and?", "we can't be friends (wait for your love)" czy chociażby "the boy is mine", zaś zaledwie rok temu, 28 marca 2025 roku, Ariana Grande wypuściła reedycję albumu "eternal sunshine", czyli "eternal sunshine deluxe: brighter days ahead".
Ariana Grande w studiu nagraniowym. Czym jest tajemniczy szyfr "AG8"?
Na "eternal sunshine deluxe: brighter days ahead", ku uciesze fanów, pojawiło się pięć nowych utworów, a nawet rozszerzona wersja intra albumu. To właśnie "twilight zone", "warm", "dandelion", "past life" i "Hampstead" stały się inspiracją do stworzenia krótkiego filmu, zapraszającego fanów Ariany do jej świata.
Zobacz również:
Teraz artystka za pomocą swoich mediów społecznościowych oficjalnie potwierdziła prace nad następną, jej ósmą już płytą, nazwaną tajemniczo przez fanów "AG8". Wokalistka kontynuuje tym samym tradycję dzielenia się z fanami ekscytującymi wieściami w datach, kiedy to właśnie cyfra "8" wiedzie prym. Tak stało się i teraz - 8 kwietnia br.
"Nie wierzę własnym oczom", "Nie spodziewałem się, że tak szybko ogłosi nowy album", "Kiedy ona śpi? Ta kobieta jest niesamowita", "Już nie mogę się doczekać!", "Do zobaczenia do 18 kwietnia, wtedy na pewno znowu coś ogłosi", "Nadchodzi AG8!" - ekscytują się fani na Instagramie oraz platformie X.









