Victor Willis, wokalista i współtwórca największych hitów grupy Village People, zmarł 30 czerwca po krótkiej, gwałtownej chorobie, zaledwie dzień przed 75. urodzinami. Informację o jego śmierci przekazali pozostali członkowie zespołu w lakonicznym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Victora Willisa, wokalisty Village People. Prosimy o uszanowanie prywatności" - mogliśmy przeczytać we wpisie, który jest ostatnim opublikowanym na profilu amerykańskiej legendy disco.
Kameralny pogrzeb Victora Willisa z Village People
Blisko miesiąc później odbyła się ceremonia pogrzebowa wokalisty. Około 50 osób pojawiło się w Greenwood Memorial Park and Mortuary w San Diego w Kalifornii, by pożegnać zmarłego. Na cmentarzu pojawili się też członkowie ostatniego składu Village People.
Cała piątka wyraźnie wyróżniała się spośród zebranych, bo James Kwong (robotnik), Nicholas Manelick (kowboj), Javier Perez (Indianin), James Lee (żołnierz) i J.J. Lippold (motocyklista) wystąpili... w strojach scenicznych. Zmarły Victor Willis najczęściej przebrany był za policjanta. Te wizerunki były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych elementów grupy na popowej scenie. Jednocześnie Village People stali się też ikonami mniejszości seksualnych. Status nieoficjalnego hymnu tej społeczności zdobyła piosenka "YMCA".
"Możesz je odbierać w dowolny sposób. Gejowskie? Jeśli ci się tak podoba, dobrze! Hetero? Jeśli wolisz tak, dobrze! To nie ma znaczenia" - mówił o piosenkach grupy Victor Willis.
To właśnie on śpiewał główne partie wokalne i był współautorem największych hitów grupy. W 2017 r. powrócił z nowym składem Village People, kiedy uporządkowane zostały kwestie związane z prawami do nazwy.







![Dom Zły na OFF Festivalu: "Nie możemy schować się w mroku" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LOGE4DN72N5SJ-C401.webp)



