Nelly Furtado przyjedzie Polski na BitterSweet Festival 2025. Co słychać u 46-letniej wokalistki?
Nelly Furtado z impetem wparowała w świat show-biznesu w 2000 roku, kiedy wydała swój pierwszy album "Whoa, Nelly!". To właśnie z tego krążka pochodzi przebój "I'm Like A Bird", wybrzmiewający również podczas trasy "Better Than Ever Summer Festival Tour", w ramach której już niedługo wokalistka zawita do Polski. Nelly zagra 14 sierpnia br. na poznańskim festiwalu BitterSweet. Co słychać u artystki?

Nelly Furtado rozpoczęła swoją najnowszą trasę koncertową, "Better Than Ever", w Tienen w Belgii 1 sierpnia br. Już 14 sierpnia zagra na polskim BitterSweet Festivalu, a ostatni koncert z wakacyjnej trasy zagra w 30 sierpnia w Monachium. O artystce zrobiło się ostatnio głośno nie tylko z przyczyn zawodowych, ale i prywatnych. Wokalistka zwróciła uwagę mediów za sprawą odmienionego wizerunku, jednak nadal zmaga się z krytycznymi komentarzami internautów.
Jakie plany na 2025 rok ma Nelly Furtado? 46-latka przyjedzie do Polski
Na przestrzeni lat piosenkarka udowodniła, że nie boi się muzycznych poszukiwań - zaczęła łączyć pop z elementami folku, R&B i muzyki latynoskiej. Największy komercyjny sukces odniosła w 2006 roku płytą "Loose", z której pochodzą takie hity jak "Promiscuous", "Say It Right" czy "Maneater". Furtado nieustannie eksperymentuje z brzmieniami, czego dowodem są jej późniejsze albumy, w tym hiszpańskojęzyczny "Mi Plan" oraz bardziej intymny "The Ride" z 2017 roku.
Najnowsze single pokazują, że artystka nie ogląda się za siebie i szuka nowych inspiracji. Po albumie "7" Nelly podzieliła się z fanami nowymi utworami, takimi jak "God", "Marriage", "Doing Nothin'" czy chociażby "Give It To Me 2025" z Timbalandem. Choć piosenki nie powtórzyły sukcesu poprzednich hitów, są ważnymi wydawnictwami dla wiernych fanów wokalistki.
Zobacz również:
Nelly Furtado ostatnio często zabiera głos w kwestii ciałopozytywności. Jak sama przyznała dla Page Six w 2024 roku, jej ciało było wyszczuplane w Photoshopie, aby "lepiej się prezentowało" w magazynach. Pomimo szczerości z fanami wokalistka nadal zmaga się z przykrymi komentarzami w swoich social mediach. "Jak ona wygląda?", "Ktoś musi mniej jeść", "Powinna schudnąć", "Czas na Ozempic" - piszą internauci pod jej postami na Instagramie, jednak artystka pozostaje nieugięta i konfrontuje się z nimi.
Artystka często mówi o "presji estetycznej" w swojej branży, nawołuje do kobiet, aby kochały się takimi, jakimi są. Głośno zwraca uwagę na podwójne standardy i publiczne krytykowanie. Fani piosenkarki są wdzięczni za jej słowa wsparcia. "Dzięki tobie wiem, że jestem wystarczająca", "Pewność siebie to trudna sprawa, ty mi ją dajesz", "Uratowałaś mnie i moją córkę. Teraz wiemy, że jesteśmy piękne", "Teraz już wiem, że mam kilka kilogramów więcej i to jest okej, nie wstydzę się tego" - piszą fani pod ostatnimi postami Furtado na Instagramie.
Wygląda na to, że inspirujące słowa wokalistki nie są tylko słowami bez pokrycia. W sobotę, 9 sierpnia br., gwiazda zaprezentowała swoje wokalne umiejętności w ramach brytyjskiego festiwalu Boardmasters. 46-latka wkroczyła na scenę w wyjątkowo kusych szortach z falbankami, do których dobrała zielony top, futrzaste bolerko i białe kozaki. "Wygląda i czuje się świetnie, to widać" - komentują fani.








