Dawid Kwiatkowski to ceniony polski artysta, który pełną sukcesów karierę rozpoczął w 2010 roku w zespole Two of Us. Pierwszy solowy album wydał trzy lata później. Od tej pory nagrał jeszcze osiem płyt i stał się niekwestionowanym idolem polskich nastolatek.
Jego dotychczasową dyskografię zamyka "Pop romantyk", który ukazał się w styczniu 2024 roku. Już niebawem, bo 2 października, premierę będzie mieć jego najnowsza płyta - "Południe".
Dawid Kwiatkowski dostał nietypowy prezent. Nagranie podbija sieć
Kilka dni temu artysta zawitał do Leżajska, gdzie został wyjątkowo ciepło przyjęty przez fanów. W pewnym momencie zdecydował się przerwać występ, by pochwalić się publiczności wyjątkowym prezentem, który otrzymał od jednej z wielbicielek.
Okazuje się, że przygotowała specjalny dywan z podobizną jego ukochanego psa, który zmarł kilka miesięcy temu. Kwiatkowski, wyraźnie poruszony, początkowo zażartował, że jest to podarunek, z którego nie będzie mógł skorzystać.
"Trochę jest konflikt interesów, dlatego że nie nadepnę nawet na ten dywan. Jest na nim mój pies - identyczny! - który niestety odszedł cztery miesiące temu i tęsknię za nim cholernie... Dziękuję bardzo!" - przekazał ze sceny.
Nagranie z koncertu w Leżajsku podbija sieć i wywołuje wzruszenie również wśród internautów.
"Nie słucham go, nie znam, ale ma klasę", "Aż się sama wzruszyłam", "Piękny prezent", "Wspaniały, ciepły, niezmanierowany, młody facet. Uwielbiam go" - komentowano.
Zobacz też:
Filmowa biografia The Beatles w ogniu krytyki. Fani nie gryzą się w język











