Na co faktycznie zmarł Beethoven? Po 200 latach ujawniono nowe informacje
Sekrety stanu zdrowia Ludwiga van Beethovena, które przez 200 lat stanowiły przedmiot dyskusji historyków i lekarzy, zostały częściowo rozwikłane dzięki nowoczesnym badaniom genetycznym. Międzynarodowy zespół badawczy przeanalizował DNA z kosmyków włosów kompozytora, obalając dawne mity i ujawniając nieznane fakty z jego życia, w tym rodzinną tajemnicę.

Jeszcze w 1802 roku Ludwig van Beethoven sporządził testament, w którym błagał swoich braci, by po jego śmierci lekarze publicznie opisali i wyjaśnili jego problemy zdrowotne. Ponad dwa wieki później naukowcy częściowo odpowiedzieli na prośbę.
Przez lata dominowała hipoteza, wsparta kryminalistycznymi badaniami z 2007 roku, że Ludvig van Beethoven mógł umrzeć z powodu zatrucia ołowiem. Naukowcy, pod kierownictwem dr. Tristana Begga z University of Cambridge, zweryfikowali jednak osiem pukli włosów przypisywanych muzykowi. Okazało się, że tylko pięć z nich pochodziło od jednego mężczyzny z Europy Środkowej i to one posłużyły do analizy. Włosy, w których rzekomo wykryto wcześniej nadmiar ołowiu, należały tak naprawdę do nieznanej kobiety. Dzięki poprawnie zidentyfikowanym próbkom naukowcy mogli przystąpić do sekwencjonowania genomu z komórek skóry towarzyszących włosom.
Zobacz również:
Przyczyną śmierci mogły być problemy z wątrobą
Kompozytor w ostatnich miesiącach życia cierpiał na żółtaczkę, opuchliznę brzucha i duszności. Badania DNA wykazały, że Beethoven był nosicielem mutacji obu alleli genu PNPLA3, co znacznie zwiększało ryzyko marskości wątroby. Dodatkowo, w jego DNA odkryto ślady wirusowego zapalenia wątroby typu B (HBV). Połączenie tych genetycznych predyspozycji, późnej infekcji wirusowej i znanej ze źródeł historycznych słabości kompozytora do trunków doprowadziło do całkowitego zniszczenia narządu.
Naukowcy podkreślają jednak, że nie jest to jednoznaczne określenie przyczyny śmierci, choć potwierdza ważne dziedziczne ryzyko zakażenia wirusem oraz wskazuje na poważne problemy zdrowotne muzyka, które najpewniej odegrały istotną rolę w przedwczesnej śmierci w 1827 roku.
Głuchota wciąż pozostaje zagadką
Głównym zmartwieniem w życiu Beethovena była postępująca utrata słuchu oraz przewlekłe problemy żołądkowo-jelitowe. Naukowcy przeanalizowali geny powiązane z zaburzeniami słuchu, jednak nie znaleźli w nich żadnej mutacji. Co za tym idzie, najsłynniejsza medyczna zagadka związana z muzykiem pozostaje wciąż bez genetycznego wyjaśnienia.
Tajemnica rodzinnego romansu
Poza aspektami medycznymi, analiza DNA przyniosła także zaskakujące odkrycie genealogiczne. Badacze porównali profil genetyczny z włosów z DNA pięciu żyjących obecnie mężczyzn z Belgii, noszących to samo nazwisko i wywodzących się z tej samej linii. Wyniki ujawniły niezgodność chromosomu Y, co oznacza, że między 1572 rokiem (narodziny Hendrika van Beethovena) a 1770 rokiem (narodziny Ludwiga) jeden z przodków ze strony ojca dopuścił się pozamałżeńskiego romansu, w wyniku którego narodziło się dziecko.









