Reklama

MTV EMA: Miley Cyrus z jointem

Tego można było się spodziewać: podczas gali MTV Europe Music Awards, która odbyła się w niedzielę (10 listopada), Miley Cyrus postanowiła wywołać skandal.

Odbierając nagrodę za teledysk "Wrecking Ball", Miley Cyrus oznajmiła publiczności, że statuetka nie zmieści jej się w torebce.

Reklama

20-letnia wokalistka zaczęła "spontanicznie" w owej torebce grzebać, po czym wyciągnęła z niej triumfalnie skręta z marihuaną.

Miley Cyrus, jak gdyby nigdy nic, na oczach milionów widzów zapaliła jointa i podziękowała raz jeszcze za statuetkę.

Dodajmy, że ceremonia odbywała się w Amsterdamie, gdzie palenie marihuany jest legalne; Miley była zresztą widziana w miejscowych "coffee shopach" z modelką Carą Delevingne.

Miley Cyrus od jakiegoś czasu nie ukrywa swojego zamiłowania do "trawki".

"Kiedy jaram zioło, nie czuję się tak źle jak po alkoholu, nie odczuwam też narastającej we mnie agresji" - stwierdziła niedawno.

W niedzielny wieczór Miley Cyrus kilkukrotnie podejmowała próby zwrócenia na siebie uwagi: w trakcie wykonywania utworu "We Can't Stop" dawała (i przyjmowała) klapsy kobiecie-karłowi, a na czerwonym dywanie pojawiła się w kreacji z wizerunkami nieżyjących raperów: Notoriousa B.I.G. i Tupaca Shakura.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus | marihuana | MTV Europe Music Awards

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje