Reklama

Mick Hucknall oskarżony o gwałt

Mick Hucknall, frontman brytyjskiej formacji Simply Red, został aresztowany w sobotę, 25 listopada. Wokalistę podejrzewano o dokonanie gwałtu. Po 24 godzinach zarzuty wycofano i artysta mógł wrócić do domu.

Rudowłosy wokalista jest wściekły, że informacja o aresztowaniu przedostała się do prasy i zaprzecza wszelkim stawianym mu zarzutom.

Reklama

Znajomy artysty powiedział: "Mick jest załamany tym, że cała sprawa się wydała. Zaprzecza wszystkiemu, ale wiadomo jak to jest z prasą. Tylko ktoś, kto przez to przeszedł, może wiedzieć, jak bardzo jest to stresująca sytuacja. Nie chce w ogóle o tym rozmawiać, tym bardziej, że przecież już został oczyszczony z wszelkich zarzutów. To głupie myśleć, że on mógłby coś takiego zrobić".

Wątpliwe jest, aby człowiek o majątku szacowanym na 30 milionów dolarów, który był związany m.in. z Catheriną Zetą-Jones i supermodelką Adrianą Karambeu, mógł posunąć się do takiego czynu.

Ojciec Hucknalla podsumował oskarżenia wobec jego syna jednym zdaniem: "To jedna wielka kupa bzdur".

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Simply Red | oskarżeni | gwałt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje