Michał Wiśniewski nie czekał na oficjalne ogłoszenie produkcji. Ze sceny poinformował, że Mandaryna została połączona w parę z Krystianem Rzymkiewiczem, zwycięzcą ostatniej edycji "You Can Dance".
23-letni tancerz debiutuje w "Tańcu z Gwiazdami". Ma najwyższą klasę "S" w tańcu towarzyskim, a niedawno wystąpił także z Alicją Szemplińską na eurowizyjnej scenie. Z Mandaryną pojawi się na parkiecie jako para numer dwa.
Michał zareagował na ten wybór krótkim żartem.
"Mam nadzieję, że nie pójdzie w tango. Bo chłopak zdolny i przystojny, jakby nie było. 'Taniec z Gwiazdami' rządzi się swoimi prawami" - mówił podczas koncertu.
Zaraz potem zwrócił się do publiczności już poważniej i poprosił, aby jesienią oddawała głosy na Mandarynę. Ta rozpoczęła już przygotowania z Rzymkiewiczem. Para spotkała się między innymi przy okazji nagrywania materiałów promocyjnych w Warszawie.
Dlaczego Wiśniewski nie zaśpiewa dla Mandaryny?
Powrót Michała i Mandaryny wzbudził na tyle duże zainteresowanie, że szybko pojawiły się pytania o jego wizytę w tanecznym show. Wokalista rozwiał jednak nadzieje na romantyczny występ na żywo.
"Wszyscy mnie pytają, czy zaśpiewam dla Mandaryny. Nie, nie zaśpiewam. To by oznaczało błyskawiczne odpadnięcie z konkursu" - stwierdził.
Nie chodzi o niechęć do programu, lecz o jego prywatny "bilans" występów. Wiśniewski przypomniał, że pary, którym wcześniej śpiewał w "Tańcu z Gwiazdami", żegnały się później z konkursem. Tym razem nie zamierza kusić losu.
Jeśli Mandaryna dotrze do odcinka rodzinnego, chciałaby zatańczyć z synem Xavierem. W programie może również pojawić się muzyka Ich Troje, ale najpewniej odtworzona z nagrania.
Poza parkietem Marta i Michał szykują za to wspólną premierę. Wiśniewski zapowiedział, że pracują nad pierwszą piosenką nagraną jako duet. Wcześniej występowali już razem, między innymi przypominając "Ev'ry Night", lecz tym razem mają zaprezentować zupełnie nowy utwór. Data premiery nie została jeszcze podana.











