Michał Wiśniewski i Mandaryna w lipcu tego roku potwierdzili spekulacje o powrocie do siebie po 20 latach. Artyści niegdyś byli małżeństwem (ich związek przetrwał do 2006 r.) i uchodzili za jedną z najsłynniejszych power couples polskiego show biznesu. Po rozwodzie wciąż w zgodzie wychowywali dwójkę dzieci - Xaviera i Fabienne - i starali się utrzymać przyjacielskie stosunki. Mimo wszystko niespodziewana informacja o ich ponownym zejściu zaskoczyła Polaków, bowiem lider Ich Troje wciąż jest w trakcie rozwodu ze swoją piątą żoną, Polą.
Niedługo później Wiśniewscy powrócili z kolejną rewelacją i ogłosili, że weszli razem do studia. Efekt ich zawodowej współpracy właśnie ujrzał światło dzienne.
O północy 3 września na streamingi trafił utwór "Będzie było", będący wspólnym dziełem Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. To pierwszy raz od dwóch dekad, gdy para zdecydowała się wkroczyć razem do studia. Ich poprzedni duet - "Jeanny" - który ukazał się w dalekiej przeszłości, był taneczną interpretacją kawałka z repertuaru Falco i znalazł się na debiutanckiej płycie Wiśniewskiej.
Michał Wiśniewski i Mandaryna wydali wspólną piosenkę! To pierwszy raz od 20 lat, gdy wkroczyli razem do studia
"Będzie było" to muzyczny komentarz do tego, co w ostatnim czasie dzieje się wokół Wiśniewskich. Jak Mandaryna wspominała m.in. w wywiadzie dla "Super Expressu" - spodziewała się ogromnego zainteresowania fanów powrotem ich dawnej miłości, lecz skala całego wydarzenia i tak ją zaskoczyła. "Nie celebrowaliśmy tego w tajemnicy, bo od razu ta sytuacja wyszła na światło dzienne" - opowiada gwiazda.
Teraz muzycy przekuli swoje doświadczenia w tekst i melodię, prezentując miłosny kawałek, w którym opowiadają o swojej przeszłości, teraźniejszości, ale i niewiadomej przyszłości. Jednocześnie zaznaczają, że gdzieś pomiędzy tym, co już odeszło w zapomnienie, a tym, co dopiero nadejdzie, znaleźli miejsce na miłość.
Fani kibicują Wiśniewskiemu oraz Mandarynie i słuchają ich "Będzie było". "Piękny obrazek muzyczny stworzyliście"
"'Będzie było' już na wszystkich platformach! Zapraszamy do odsłuchania" - napisał w mediach społecznościowych Michał Wiśniewski. "Chłopie, obyś się nie odkochał", "Piękny obrazek muzyczny stworzyliście", "Super wyszło, piosenka wpada w ucho", "Cudownie, pięknie, subtelnie i z wielkim LOVE", "Subtelny i piękny utwór", "Kocham to, co widzę. Bądźcie do końca razem", "Bardzo romantycznie i pięknie" - komentują zaaferowani fani.
Do piosenki "Będzie było" powstał także teledysk, z którego przedpremierowe kadry muzycy pokazywali wcześniej w swoich mediach społecznościowych. Wideo przedstawia Wiśniewskiego i Mandarynę m.in. w kabriolecie, na plaży czy spacerujących urokliwymi uliczkami. W klipie nie brakuje czułości, a wokalista nie raz porywa ukochaną w swoje ramiona.











