Reklama

"Mam talent": Paweł i Kasia w finale!

Zgodnie z oczekiwaniami, z ostatniego półfinału "Mam talent" awansowała dwójka wokalistów. Zwycięzcą został niewidomy pianista Paweł Ejzenberg.

Faworytką bukmacherów była 20-letnia Kasia Sochacka, która w półfinale z niezwykłą pewnością zaśpiewała "Son Of A Preacher Man" Dusty Springfield. Oceny jurorów były zgodne. Kuba Wojewódzki: - Jesteś niewinna, czysta i zajebista. Małgorzata Foremniak: - Jesteś rewelacyjna, kobieto!

Reklama

Drugim faworytem był również inny wokalista, niewidomy Paweł Ejzenberg, który zaśpiewał "Long Train Running" The Doobie Brothers. To właśnie on głosami publiczności awansował do finału.

"Kto nie zagłosuje na Pawła, ten świnia!" - powiedział po jego występie Wojewódzki.

"Nie mogę w to uwierzyć!" - cieszył się po ogłoszeniu wyników Ejzenberg.

W półfinale nieoczekiwanie pojawiła się wokalistka Kalina Kasprzak, która z listy rezerwowej zastąpiła kabaret Tenor. "Wcale nie jest niemożliwe, żebyś wygrała" - komentował Wojewódzki.

O głosy jurorów z najlepszej trójki rywalizowała Sochacka oraz gimnastyczka Gosia Staszewska, siostra znanej z pierwszej edycji "Mam talent" Magdy. Trójka jurorów nie miała wątpliwości - wszyscy byli za Sochacką. To oznacza, że w finale trzeciej serii "Mam talent" zobaczymy aż ośmiu wokalistów!

Z programem pożegnali się: akrobaci Korolev Family, tancerz Emil Kuśmirek, grupa taneczna Enzym oraz zespół wokalny Diverso.

Zobacz występ Pawła Ejzenberga z castingu:

...oraz półfinałowy popis Kasi Sochackiej:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje