Lewis Capaldi to popularny szkocki piosenkarz i autor tekstów, któremu sławę przyniosły poruszające ballady, takie jak "Someone You Loved" czy "Before You Go". Niedawno artysta miał okazję być gościem podcastu "Creativo", w którym szczerze podsumował dzisiejszą branżę muzyczną. Wyznał, że jego zdaniem to kobiety królują w popie, tworząc najbardziej porywające kawałki i sceniczne widowiska.
Gwiazdor zauważył, że artystki wkładają ogromną ilość wysiłku w swoje występy, tworząc spektakularne widowiska, przepełnione choreografiami. Męscy piosenkarze tymczasem zazwyczaj po prostu stają na scenie i wykonują swoje utwory. "Wielu facetów, w tym ja, wychodzi na scenę w T-shircie i dżinsach, żeby po prostu śpiewać" - podkreślił Capaldi.
Lewis Capaldi szczerze o wyższości kobiet nad mężczyznami na rynku muzycznym
28-letni piosenkarz zauważył jednak, że na światowej scenie znalazłoby się kilka wyjątków. Wymienił m.in. Harry'ego Stylesa, Bensona Boone'a i Conana Graya, którzy przywiązują dużą wagę do opraw wizualnych swoich koncertów. Zdaniem muzyka oni mogliby konkurować z najbardziej znanymi wokalistkami, lecz cała reszta męskich artystów powinna wiele nauczyć się od koleżanek z branży.
Komentarz Capaldiego idealnie podsumowuje to, co obecnie dzieje się na światowym rynku muzyki pop. Gwiazdy takie jak Taylor Swift, Beyonce, Dua Lipa czy Sabrina Carpenter chwalone są za swoje spektakularne i dopracowane w każdym detalu występy. Ich dominacja na listach przebojów, a także wyprzedane trasy koncertowe w każdym zakątku świata udowadniają, że kobiety przejęły branżę.











