Łatwogang wraca z nową akcją po szalonym streamie dla Cancer Fighters. "Oficjalnie zobowiązuję się"
Niespełna miesiąc po szalonej akcji na rzecz fundacji Cancer Fighters popularny youtuber Łatwogang ogłosił kolejną akcję charytatywną połączoną ze streamem na żywo. "Chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo" - zapowiedział.

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia zakończył się 9-dniowy stream Łatwoganga, podczas którego zbierano fundusze na rzecz Cancer Fighters. Akcja rozrosła się do gigantycznych rozmiarów - ostatecznie zebrano ponad 282 mln zł. Podczas finału oglądalność w szczytowym momencie wynosiła ponad 1,6 mln osób, co uczyniło live najpopularniejszą transmisją w całym internecie.
Całość rozpoczęła się od utworu "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", który nagrali Bedoes 2115 i 11-letnia Maja Mecan, która zmaga się z poważną chorobą.
Łatwogang, Bedoes i Cancer Fighters: Akcja pobiła wszelkie rekordy
Tekst "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" razem z Bedoesem współtworzyła Aleksandra Kopyść (żona prezesa fundacji Cancer Fighters), za muzykę odpowiadają Voskovy, Kubi Producent i ENZU, który odpowiedzialny jest również za miks i mastering.
Wyzwanie rzucone przez internautów podjął popularny youtuber i tiktoker o pseudonimie Łatwogang (Patryk Garkowski - to jego nieprawdziwe imię i nazwisko, naprawdę nazywa się Piotr Hancke), który ma na koncie piosenki nagrane z m.in. Quebonafide, Roxie Węgiel, Alberto, Bambi i Edem Sheeranem ("Azizam"). Prowadził on 9-dniowy stream charytatywny, podczas którego bez przerwy słuchał on wspomnianego dissu Bedoesa, podkreślając na każdym kroku, że to nie on jest bohaterem tej akcji, ale mali wojownicy i wojowniczki walczący z chorobą.
Zobacz również:
Po zakończeniu streama Łatwogang zrobił sobie dłuższą przerwę od mediów społecznościowych. Teraz zapowiedział kolejną akcję pomocy dla 8-letniego Maksa, który zmaga się z poważną chorobą zaniku mięśni - na jego leczenie potrzeba brakujące 12 mln zł.
Łatwogang ogłasza kolejną zbiórkę. Rowerem przez Polskę
"I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwę medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia" - napisał Łatwogang, ogłaszając pomysł przejechania Polski na rowerze, a całość planuje streamować na żywo.
"Oficjalnie zobowiązuję się, że jeżeli uda się zebrać te 12 mln zł przed moim dotarciem do Gdańska rowerem, po przybyciu na miejsce pójdę spać na 8-10 godzin, wstanę i od razu pojadę w drugą stronę z Gdańska do Zakopanego" - zapowiedział youtuber.
Post na Instagramie w ciągu godziny zebrał blisko 100 tys. polubień. Internauci nie mają wątpliwości, że zbiórka pójdzie równie błyskawicznie.
"Chłop nie zdąży wsiąść na rower, a już będzie zebrane te 12mln zł" - czytamy.
"Za chwilę połowa Polski z nim pojedzie i będzie maraton kolarski", "Dokładnie, może lepiej to zgłosić jako impreza masowa", "Szef się nie zatrzymuje" - cieszą się internauci.









