Kuba Szmajkowski potwierdził podejrzenia internautów. Mówi o tym otwarcie
Młody wokalista, znany z udziału w programach muzycznych i kariery solowej, zdecydował się otwarcie mówić o swoim życiu prywatnym. Kuba Szmajkowski opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym pojawił się ze swoim partnerem. W rozmowie z dziennikarzami potwierdził podejrzenia internautów.

W ostatnich latach coraz częściej mówi się w Polsce o coming outach w świecie show-biznesu. Odważne wyznania mają znaczenie nie tylko osobiste, ale też społeczne - pokazują, że orientacja nie powinna być tematem wstydu. Na taki krok zdecydowali się wcześniej m.in. Michał Kassin czy aktorka Marcjanna Lelek. Również Greta Burzyńska, znana z serialu Na Wspólnej, otwarcie mówi o swojej partnerce. Teraz swoją historię postanowił pokazać także Szmajkowski.
Kuba Szmajkowski - od boysbandu do solowej kariery
Kariera Kuby rozpoczęła się w 2018 roku, gdy dotarł do finału pierwszej edycji The Voice Kids. Później dołączył do zespołu 4Dreamers, z którym nagrał dwa albumy. W 2021 roku rozpoczął działalność solową, a jego singiel "Lovesick" spotkał się z dobrym przyjęciem słuchaczy.
Dziś 23-letni artysta wciąż marzy o występie na Eurowizji. Kilkukrotnie brał udział w krajowych eliminacjach, a w jednym z nich dopingowała go nawet Blanka. Rok 2023 przyniósł mu kolejne zwycięstwo - tym razem w programie Twoja Twarz Brzmi Znajomo.
Nagranie, które wywołało emocje
Szmajkowski chętnie dzieli się swoją twórczością i codziennością w sieci. Na Instagramie obserwuje go ponad 170 tys. osób, a na TikToku - ponad pół miliona. To właśnie tam pojawiło się wideo, które szybko stało się szeroko komentowane. Artysta nagrał popularny trend, ale uwagę fanów przyciągnął szczegół - na nagraniu towarzyszył mu partner, a obaj trzymali się za ręce.

Spekulacje szybko znalazły potwierdzenie. W rozmowie z portalem Pudelek wokalista nie ukrywał swoich uczuć:
"Jestem szczęśliwie zakochany" - powiedział.
Wybrankiem muzyka jest Emilio Araya - choreograf mieszkający w Sztokholmie.
Fani okazali wsparcie
Pod postem pojawiła się fala pozytywnych reakcji. Internauci gratulowali Szmajkowskiemu odwagi i życzyli parze szczęścia. Wielu komentujących podkreślało, że taki krok ze strony popularnego artysty ma znaczenie - zarówno dla jego fanów, jak i dla szerszej społeczności LGBTQ+.








