Reklama

"Kolejna działka kokainy mogła być ostatnią"

Znana z zespołu Fleetwood Mac wokalistka Stevie Nicks przestrzega przed narkotykami.

W szczerym wywiadzie z Oprah Winfrey 64-letnia wokalistka Fleetwood Mac opowiedziała o poważnych problemach z narkotykami, z jakimi borykała się w latach 70. i 80.

Reklama

Po latach Stevie Nicks żałuje fortuny wydanej na kokainę oraz terapie odwykowe i z nieukrywanym obrzydzeniem patrzy na zdjęcia sprzed lat.

"Każdy wmawiał mi, że wyglądałam pięknie, bo wszyscy byli naćpani. A ja nie wyglądałam pięknie, bo wyglądałam jak na haju" - stwierdziła wokalistka.

Stevie Nicks przyznała, że kokainowy nałóg prawie ją zabił.

"Podczas wizyty u lekarza usłyszałam, że mam bardzo dużą dziurę w nosie i że to jest dla mnie bardzo niebezpieczne. Usłyszałam, że kolejna działka kokainy może być ostatnią rzeczą, jaką zrobię w życiu" - wspomina.

Na koniec wokalistka Fleetwood Mac ostrzegła wszystkich igrających z narkotykami.

"Mam dla was jedną jedyną radę. Jeżeli zamierzacie ćpać, to oszczędzajcie pieniądze. Terapia odwykowa kosztuje jakieś 50 tysięcy dolarów. A będziecie musieli się leczyć, bo w innym wypadku umrzecie" - powiedziała.

Wilki zapraszają do udziału w konkursie

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wokalistka | MAC | Fleetwood Mac | Stevie Nicks | działka | kolejna | kokainy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje