Reklama

Kłamał na temat choroby córki?

Wypowiedź ojca brytyjskiej piosenkarki Amy Winehouse na temat stanu jej zdrowia okazała się nieścisła, gdyż nie jest on aż tak poważny.

W poniedziałek (23 czerwca) Mitch Winehouse powiedział dziennikarzom, jakoby Amy cierpiała na wczesne stadium rozedmy płuc. Do rozwoju choroby miała przyczynić się kokaina i papierosy, od których gwiazda nigdy nie stroniła.

Reklama

Tymczasem u 24-letniej piosenkarki "nie stwierdzono jeszcze choroby, a jedynie symptomy, które mogłyby do niej doprowadzić w przyszłości" - wyjaśnił rzecznik prasowy Winehouse.

"Jeśli Amy nie przestanie palić, jej stan się pogorszy, ale przy odrobinie silnej woli ma szanse na całkowity powrót do zdrowia" - dodał.

Dzisiejsza (wtorek, 24 czerwca) prasa brukowa na Wyspach Brytyjskich alarmowała, że piosenkarka byłą widziana na ulicach Londynu z papierosem.

Być może już w najbliższy piątek (27 czerwca) Amy Winehouse wystąpi w Londynie na specjalnym koncercie z okazji urodzin Nelsona Mandeli.

Zobacz teledyski Amy Winehouse na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: choroby | tematy | zdrowie | piosenkarki | Nie | córki | Amy Winehouse

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama